Prokuratura ma już zeznania dwojga świadków w sprawie zmuszania do seksu kobiet pracujących w Samoobronie. Potwierdzają, że liderzy partii, Andrzej Lepper i Stanisław Łyżwiński współżyli ze swoimi podwładnymi - ujawnia "Fakt".
Afera z seksem za pracę w Samoobronie nabiera tempa. Przesłuchano już Anetę K., która miała dostać pracę w biurze poselskim Stanisława Łyżwińskiego w zamian za
świadczenie mu usług seksualnych. O jej zeznaniach Janusz Kaczmarek prokurator krajowy mówi jasno: "Kobieta złożyła obszerne i szczegółowe zeznania. Powiedziała nam także o innych
podobnych przypadkach. Sprawdzamy teraz to, co od niej usłyszeliśmy"
Śledczy z łódzkiej prokuratury przesłuchali wczoraj także byłego radnego Samoobrony Mariusza Strzępka. A ten potwierdził to, co wcześniej mówiła im Aneta K. "Kobiety, które przewijały się przez biuro poselskie Stanisława Łyżwińskiego musiały z nim spać albo miały taką propozycję. W zamian dostawały pracę" - powiedział Strzępek zaraz po wyjściu z prokuratury. "Mówiło się o tym w nieoficjalnych rozmowach partyjnych" - dodał.
Strzępek mówił w czasie wczorajszych zeznań także o innych przypadkach wykorzystywania seksualnego w Samoobronie. W tej chwili śledczy mają dane już sześciu rzekomo zmuszanych do seksu kobiet. Kolejno będą one wzywane na przesłuchania.
Śledczy z łódzkiej prokuratury przesłuchali wczoraj także byłego radnego Samoobrony Mariusza Strzępka. A ten potwierdził to, co wcześniej mówiła im Aneta K. "Kobiety, które przewijały się przez biuro poselskie Stanisława Łyżwińskiego musiały z nim spać albo miały taką propozycję. W zamian dostawały pracę" - powiedział Strzępek zaraz po wyjściu z prokuratury. "Mówiło się o tym w nieoficjalnych rozmowach partyjnych" - dodał.
Strzępek mówił w czasie wczorajszych zeznań także o innych przypadkach wykorzystywania seksualnego w Samoobronie. W tej chwili śledczy mają dane już sześciu rzekomo zmuszanych do seksu kobiet. Kolejno będą one wzywane na przesłuchania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|