Żona prezydenta Maria Kaczyńska nie spotka się z pielęgniarkami, mimo że protestujące kobiety prosiły ją o to - ustalił dziennik.pl. Pierwsza Dama nie podejmie się mediacji między strajkującymi a rządem, choć - według nieoficjalnych informacji - do ostatniej chwili politycy debatowali, czy nie powinna tak postąpić.
"Nie ma przestrzeni dla mediacji w tym sporze" - mówi dziennikowi.pl minister w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński.
O pomoc w rozwiązaniu sporu prosiły wczoraj prezydentową same pielęgniarki i lekarze. "Ona wykazuje najwięcej rozsądku" - mówił jeden z przywódców strajku, lekarz Krzysztof Bukiel. Jak dowiedział się dziennik.pl, nad tym, czy Maria Kaczyńska powinna włączyć się w negocjacje, do ostatniej chwili debatowali ważni politycy PiS. Stanęło jednak na tym, że Pierwsza Dama nie powinna angażować się w spór ze służbą zdrowia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|