Dziennik Gazeta Prawana logo

Jankowski: Jadę wypocząć u Kobylańskiego

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Jadę wreszcie trochę odpocząć" - tak odpowiada prałat Henryk Jankowski odpowiada na pytanie DZIENNIKA, po co jedzie do polonijnego biznesmena Jana Kobylańskiego. Przekonuje, że Kobylański "jest przyjacielem wielu duchownych w Polsce i na świecie".

Piotr Nisztor: Po co ksiądz prałat jedzie do Jana Kobylańskiego?
Ks. Henryk Jankowski*: Wreszcie trochę odpocząć.

A nie po pieniądze na działalność instytutu swojego imienia?
Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, oni je po prostu mają.

Kobylański jest kontrowersyjną postacią, znane są jego antysemickie wypowiedzi...
A ja dużo dobrego słyszałem o nim. Z tego co wiem, trzymał z nim zarówno prezydent Wałęsa, jak i Kwaśniewski. Ale to raczej argument dla jego przeciwników (śmiech). A tak poważnie Kobylański jest przyjacielem wielu duchownych w Polsce i na świecie. Nuncjusz apostolski w Urugwaju abp Bolonek chrzcił jego syna w prywatnej kaplicy.

Kobylański kilka lat temu został jednak pozbawiony funkcji konsula RP, także obecne MSZ traktuje go jako persona non grata. Czy taka wizyta nie zaszkodzi Polsce?
Wiem z bardzo pewnego źródła, które nigdy nie kłamie, czyli "Gazety Wyborczej", że to Kobylański obsadza w IV RP ambasadorów. Nie rozumiem więc, o co w ogóle chodzi. (śmiech)

Abp Gocłowski twierdzi, że ta wizyta księdza prałata jest niekorzystna dla Polski.
Smutną sprawą jest, że już za czasów "Solidarności" najpierw dziesiątki razy odmawiano mi paszportu, a potem spotykałem się z odmową od mojego pasterza. Tym razem jest to jednak wyjazd prywatny. A jak będą mnie za to nękać, to dzięki abp. Gocłowskiemu będę mógł powiedzieć, że jestem księdzem emerytem i mogę chodzić, gdzie chcę.

Czy więc według księdza prałata oskarżenia wysuwane wobec Kobylańskiego są prawdziwe?
W polskim prawie mamy zasadę domniemania niewinności, a nic nie słyszałem, aby został skazany. Nawet jednak gdyby coś było nie w porządku, jako kapłan podałbym mu pomocną dłoń.

Ks. prałat Henryk Jankowski jest byłym proboszczem bazyliki św. Brygidy w Gdańsku, duszpasterzem "Solidarności"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj