Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS ogłasza nowe otwarcie ws. katastrofy

15 lipca 2010, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński o swej kampanii
Jarosław Kaczyński o swej kampanii/Inne
Prawo i Sprawiedliwość zmienia polityczną strategię dotyczącą tematyki katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia. Politycy tej partii nie będą już unikać tego tematu i ostrych starć z politycznymi konkurentami na tym tle. "Nie istnieje absolutnie żadna kalkulacja polityczna, która by uzasadniała niepodjęcie tematu smoleńskiej katastrofy w kampanii wyborczej, to był błąd moralny" - mówi w dodatku europoseł PiS Jacek Kurski.

Odwrót od strategii obowiązującej w czasie kampanii Jarosław Kaczyński ogłosił swoim współpracownikom już dzień po przegranych wyborach prezydenckich. – Na spotkaniu sztabu powiedział, że wraca do tematu katastrofy w Smoleńsku, bo jest to winny swojemu bratu – mówi jeden z polityków PiS proszący o anonimowość. Zmianę linii politycznej partii potwierdza Joanna Kluzik-Rostkowska, która była szefową sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego. – Od początku ustaliliśmy, że w kampanii nie będziemy nawiązywać do katastrofy, ale po wyborach wrócimy do tego tematu – mówi.

Jako jeden z pierwszych atak przypuścił formalny nr 2 w partii, czyli Joachim Brudziński. Oskarżył premiera Donalda Tuska, że ścigał się z Jarosławem Kaczyńskim w drodze do Smoleńska i unikał spotkania z bratem zmarłego prezydenta na miejscu tragedii. Brudziński mówił też, że gdy premier ściskał się z szefem rosyjskiego rządu Władimirem Putinem, kilka metrów dalej w błocie leżało ciało nieżyjącego prezydenta. – Jestem zaskoczony, że Jarosław Kaczyński postanowił zerwać z wizerunkiem koncyliacyjnego polityka, który mozolnie budował przez całą kampanię wyborczą. Ta zmiana będzie go kosztować głosy umiarkowanych wyborców – mówi dr Olgierd Annusewicz z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Ocenia, że prezes PiS może stracić na tej zmianie nawet 15 pkt proc. poparcia zgromadzonego w II turze wyborów prezydenckich.

Politycy PiS zapewniają jednak, że ta zmiana nie jest koniunkturalna. – To odruch moralny, a nie kalkulacja polityczna, po trzech miesiącach całkowitej cenzury ludzie chcą wreszcie powiedzieć prawdę – mówi eurodeputowany PiS Jacek Kurski. Groźne zapowiedzi polityków tej partii politycy Platformy traktują bardzo poważnie. Na razie deklarują unikanie otwartej konfrontacji z rywalami. – Będę namawiał moje koleżanki i kolegów byśmy nie dali się sprowokować. Ale na pewno będziemy stanowczo reagować na kłamstwa i oszczerstwa. Przed tą strategią paranoi politycznej nie możemy się cofnąć – mówi wicemarszałek sejmu i poseł PO Stefan Niesiołowski. Kontrofensywę prowadzi już platformerski jastrząb Janusz Palikot. Na swoim blogu po raz kolejny poruszył ten temat w dosadnych słowach: „Marta (córka Lecha Kaczyńskiego – red.)i Jarosław powinni przeprosić wdowy po zmarłych za to, że Lech wymusił lądowanie, a oni zginęli”.

Polityczna wojna toczona na grobach ofiar smoleńskiej katastrofy i dawkowane przez polityków fragmenty stenogramów niszczą polskie państwo. – Przecieki w takiej sprawie to skandal. Obywatele mają prawo czuć się  dezinformowani, a nawet manipulowani – ocenia konsultant polityczny Eryk Mistewicz. Wczoraj TVN 24 poinformował, że na kilkanaście sekund przed katastrofą kapitan Tu-154M Arkadiusz Protasiuk powiedział, że musi wylądować, bo inaczej go zabiją. Dziennikarze TVN 24 nie są jednak pewni, jak dokładnie brzmi to zdanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj