Dziennik Gazeta Prawana logo

Bijatyka pod pałacem. Krzyż na ziemi, gaz i obelgi

3 sierpnia 2010, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przywiązywali się do krzyży, modlili się za księży, którzy chcieli wynieść harcerski krucyfiks do kościoła, wyzywali służby porządkowe i parli na barierki przewracając się na ziemię. Pod Pałacem Prezydenckim awantura. Policja musiała użyć gazu łzawiącego, by wystraszyć tłum. Jednak "obrońcy krzyża" w końcu dopięli swego.

Szef kancelarii prezydenta Jacek Michałowski potwierdził, że we wtorek nie będzie przeniesienia krzyża spod Pałacu Prezydenckiego do kościoła św. Anny. Oznacza to, że tłum protestujących na Krakowskim Przedmieściu wygrał batalię o harcerski krzyż. 

Tłum przewrócił najpierw barierki. Podwójny szpaler strażników miejskich próbował powstrzymywać napierających ludzi. Zgromadziło się tam ponad 1000 osób skandujących "Brońmy krzyża!" i protestujących przeciwko planom jego przeniesienia.

Będziemy pełnić warty honorowe do czasu, aż otrzymamy na piśmie jasną deklarację, że ofiary katastrofy pod Smoleńskiem zostaną w tym miejscu godnie upamiętnione - powiedział dziennikarzom Mariusz Bulski, jeden z protestujących przed Kancelarią Prezydenta. Boimy się, że krzyż zostanie zabrany w nocy - mówili inni pikietujący.

Dariusz Wernicki z "Fundacji Obrony Praw Człowieka - Warszawa" zaapelował, żeby dać gwarancję, iż krzyż zostanie pod Pałacem Prezydenckim przez rok.

Pikietujący decyzję o pozostawieniu krzyża przywitali oklaskami i okrzykami: "Dziękujemy" i "Zwyciężymy" oraz "Tusk musi odejść". 

Księża i harcerze są przy krzyżu, ale nie mają nic do powiedzenia.

Zgodnie z planem w uroczystej procesji do kościoła krzyż mieli nieść harcerze z różnych organizacji. Rzecznik warszawskiej kurii mówił wcześniej, że kuria zakłada "optymistyczny wariant" przebiegu uroczystości. "Wobec tego, co zostało w tej sprawie powiedziane, a później skomentowane, mam nadzieję, że wszyscy przyjęli przedstawioną argumentację i przeniesienie krzyża nastąpi w godny sposób" - mówił.

Od rana we wtorek na Krakowskim Przedmieściu gromadzą się jednak przeciwnicy przeniesienia krzyża. Miejsce zabezpieczają służby miejskie i BOR, część zgromadzonych przybyła z kolejnymi krzyżami, które - jak zapowiadają - trafią w miejsce tego przeniesionego do kościoła. Według strażników miejskich przed godz. 13 przed Pałacem Prezydenckim było już ponad 1000 osób.

Na jezdni ułożono krzyż z kwiatów. Ludzie trzymają transparenty " Jezus Chrystus Królem Polski", rozlegają się okrzyki "Brońcie krzyża !" "Tu jest Polska !" i "Jarek !" i "Jarosław !" .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj