Dziennik Gazeta Prawana logo

Psycholog: Przed pałacem rządzi obsesja

5 sierpnia 2010, 07:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Samozwańczy obrońcy krzyża machają nim nie w imię wiary, odkupienia i cierpienia, ale tak, jak się macha orężem. Dlatego, że uznawane przez nich autorytety dały im do tego prawo" - tak wydarzenia przed Pałacem Prezydenckim ocenia psycholog Ewa Woydyłło.

Zdaniem znanej psycholog, która wypowiada się w dzienniku "Polska The Times", we wtorek pod Pałacem Prezydenckim nie mieliśmy do czynienia z psychologią tłumu, a ze zwykłą obsesją. Według niej, dodatkowo atmosferę podsycają niektóre osoby z kręgów politycznych i duchownych oraz wybrane media.

Osoby broniące zażarcie krzyża na Krakowskim Przedmieściu realizują jednocześnie swoją potrzebę zaistnienia i bycia ważnym. Ich działanie i wypowiedzi można określić jako wręcz fanatyzm - ocenia Woydyłło. Psycholożka dodaje, że z tą sytuacją nie potrafi sobie jak dotąd poradzić władza, zarówno świecka jak i kościelna.

"Ta grupa ludzi nie uznaje takich autorytetów jak Józef Tischner, albo Leszek Kołakowski. Mają swoje. Ich autorytetami są Radio Maryja, skrajnie klerykalna prawicowa część PiS, rada programowa PiS, na pewno też hierarchowie Kościoła" - mówi Ewa Woydyłło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj