Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd negocjuje z Kościołem. Będą radykalne zmiany

24 września 2010, 16:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trwają rozmowy ze stroną kościelną dotyczące zmiany prawa w zakresie funkcjonowania Komisji Majątkowej - poinformował minister SWiA Jerzy Miller. "Jesteśmy na etapie rozmów roboczych ze stroną kościelną na temat zmiany reguł prawnych funkcjonowania komisji. Możliwe, że będziemy zmierzać do radykalnych zmian" - powiedział minister

Odniósł się w ten sposób do zatrzymania przez CBA pełnomocnika instytucji kościelnych w Komisji Majątkowej Marka P., podejrzanego o m.in. wielomilionowe oszustwa.

Pytany czy to zatrzymanie oraz nieoficjalne zapowiedzi kolejnych mogą mieć wpływ na pracę komisji, minister ocenił, że nie.

"Po pierwsze na początku roku komisja zmieniła reguły postępowania, poprzez wprowadzenie standardowo rozmowy z właścicielem gruntu, który miałby być przedmiotem rekompensaty dla strony kościelnej. Komisja jest również na etapie rozpatrywania końcowych - z kilku tysięcy - spraw; najtrudniejszych" - podkreślił Miller.

Komisja działająca przy resorcie spraw wewnętrznych i administracji na mocy ustawy z 1989 r., dotyczącej stosunków państwa i Kościoła, zajmuje się m.in. roszczeniami strony kościelnej ws. dóbr kościelnych bezprawnie zagarniętych przez państwo w okresie PRL. W zamian kościelne instytucje otrzymują rekompensaty, np. grunty.

W skład Komisji wchodzi 12 osób: po sześciu przedstawicieli rządu i episkopatu. Komisja zajmuje się zwrotem majątków, które zgodnie z ustawą z 1950 r. nie podlegały nacjonalizacji, gdyż nie przekraczały 50 ha. Często jednak je odbierano, nie wystawiając żadnych pokwitowań.

Przez kilkanaście lat działania Komisja rozstrzygnęła około 2,8 tys. spraw; część z nich załatwiono "w trybie nieuzgodnienia stanowiska" - nie osiągnięto porozumienia. Komisja ma do rozpatrzenia jeszcze ok. 240 wniosków. Media spekulują, że komisja jeszcze w tym roku ma zakończyć prace.

Komisja wielokrotnie była krytykowana m.in. za to, że większość decyzji zapadało za zamkniętymi drzwiami, bez konsultacji z samorządami czy zarządcami nieruchomości. Media donosiły też, że nie weryfikowano wycen gruntów przedstawianych przez rzeczoznawców Kościoła - miały być one zaniżane.

Jedna z głośnych spraw rozpatrywanych przez komisję dotyczyła przekazania 47-hektarowej działki w warszawskiej dzielnicy Białołęka zakonowi sióstr elżbietanek. Następnie za ponad 30 mln zł (na tyle kościelny ekspert wycenił działkę) siostry sprzedały ją biznesmenowi z Pomorza. Władze Białołęki twierdziły, że ziemia jest warta 240 mln zł. Mając zastrzeżenia do wyceny sporządzonej na zlecenie elżbietanek, w 2008 r. złożyły doniesienie do prokuratury.

Z kolei władze Krakowa zapowiedziały w ostatnich dniach, że będą chciały podważyć te decyzje rządowo-kościelnej komisji, w których uczestniczył Marek P. Wątpliwości dotyczące komisji prezydent Krakowa zgłaszał też w czterech skargach kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W 2009 r. posłowie Lewicy zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego przepisy o komisji, wskazując m.in., że nie ma możliwości odwołania się od jej decyzji. Termin posiedzenia w tej sprawie nie został jeszcze wyznaczony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj