Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak pracują na Wiejskiej. Poseł przemawiał do pustej sali

26 listopada 2010, 19:27
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Oświadczenie poselskie o lasach państwowych - w tej sprawie zabrał w Sejmie głos Jerzy Gosiewski. Ale to, co chciał powiedzieć poseł PiS, nie interesowało na Wiejskiej nikogo. Dosłownie.

Jerzy Gosiewski zabrał głos, choć w ławach sejmowych nie było nikogo. Wypowiedzi polityka wysłuchał jedynie prowadzący "obrady" wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich oraz protokulantka.

Wszystko przez to, że o godzinie 14 kończyło się posiedzenie Sejmu i posłowie jechali do domów. Do końca wyczekał tylko poseł Gosiewski. Pracowicie na Wiejskiej zrobi się dopiero w pierwszych dniach grudnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj