Prezydent Bronisław Komorowski leci 8 grudnia do USA na spotkanie z Barackiem Obamą. Za ocean uda się jednak zwykłym, rejsowym samolotem! Dzięki temu Kancelaria Prezydenta zaoszczędzi sporo pieniędzy.
Remontowany niedawno Tu-154, nie jest jeszcze gotów do lotów, a embraer 175 ma za krótki zasięg - podaje "Super Express". Prezydenccy urzędnicy chcieli początkowo wyczarterować samolot od LOT-u, ale podobno prezydent zaprotestował, gdy przedstawiono mu koszty. Za wynajęcie maszyny trzeba byłoby wyłożyć ponad 600 tys. złotych.
Dlatego Komorowski za ocean poleci wraz z innymi pasażerami zwykłego, rejsowego samolotu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane