Dziennik Gazeta Prawana logo

Kluzik-Rostkowska pojechała do Londynu. Polować

12 lutego 2011, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kluzik-Rostkowska pojechała do Londynu. Polować
Fakt
Joanna Kluzik-Rostkowska wybrała się z tajną misją do Londynu. Oficjalnie pani poseł przyznaje, że spotkała się z przedstawicielami brytyjskiej partii konserwatywnej. Jednak, jak podaje "Fakt", ważniejszym powodem wyprawy miały być rozmowy z byłym premierem. Kazimierz Marcinkiewicz miałby wesprzeć PJN, a być może nawet znaleźć się w jego szeregach.

To byłby transfer roku! Z londyńskiego City z powrotem na Wiejską, ale pod nowym szyldem – PJN Kazimierz Marcinkiewicz miałby pomóc w kampanii wyborczej Kluzik-Rostkowskiej, a może nawet wystartować z list PJN do Sejmu - czytamy w "Fakcie".

Według źródła gazety, w Londynie Joanna Kluzik-Rostkowska rozmawiała nie tylko z brytyjskimi konserwatystami, ale także z byłym premierem. Sama szefowa PJN nie potwierdziła tych informacji. Zaznaczyła jednak, że będzie namawiać kolejne osoby do zaangażowania się w jej projekt. "Mam swoją listę i jeszcze kilka ciekawych nazwisk. Ale ich nie zdradzę" - mówiła "Faktowi".

Jednak europoseł PJN Michał Kamiński, który towarzyszył Kluzik-Rostkowskiej przyznał, że spotkał się z Marcinkiewiczem. "Rozmawialiśmy o polityce, ale to było spotkanie prywatne. Przyjaźnimy się od 20 lat, spotykamy często. Ostatnio miesiąc temu widzieliśmy się w Zakopanem" - mówił.

"Fakt" twierdzi, że przeciąganie Marcinkiewicza trwa od kilku tygodni. "Jeśli nie uda się go przekonać do kandydowania, to jest pomysł, by Marcinkiewicz kilkoma wypowiedziami, wywiadami, a może nawet spotkaniami wsparł stowarzyszenie 'Polska Jest Najważniejsza'" - mówi gazecie anonimowy współpracownik szefowej PJN.

Były premier ma więc teraz twardy orzech do zgryzienia - pisze "Fakt". "Porzucenie londyńskiego City to strata olbrzymich pieniędzy, jakie zarabia na emigracji. A powrót do polityki w Polsce pod szyldem PJN może się już skończyć dla niego w dniu wyborów, bo sondaże są dla Kluzik bezlitosne" - dodaje gazeta. 

Kancelaria Senatu kupuje komórki. Warunek: nie tańsze niż 1600 zł!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj