Dziennik Gazeta Prawana logo

Marszałek Borusewicz kontra posłowie PiS

23 lutego 2011, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Senat przgłosował ustawę odbierającą przywileje esbekom
Senat przgłosował ustawę odbierającą przywileje esbekom/Inne
W Senacie też toczy się bój o rządową informację na temat katastrofy pod Smoleńskiem. Marszałek Bogdan Borusewicz zdecydował, że informacja ta nie będzie prezentowana w wyższej izbie parlamentu. Senatorowie PiS mają zamiar wnioskować o nią do skutku - przed każdym posiedzeniem.

O decyzji marszałka Senatu poinformował w środę PAP wicedyrektor jego gabinetu Zdzisław Iwanicki. Zdaniem Bogdana Borusewicza taka informacja powinna być przedstawiona dopiero po prezentacji raportu polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej, którą kieruje szef MSWiA Jerzy Miller.

Szef senackiego klubu PiS Stanisław Karczewski przyznał w rozmowie z PAP, że jest oburzony i zaskoczony decyzją marszałka Borusewicza o odrzuceniu wniosku, pod którym - jak zaznaczył - na początku lutego podpisała się niemal połowa Senatu.

"Oczywiście decyzja pana marszałka Borusewicza nas nie zadowala. Uznajemy, że nasz wniosek został odrzucony i nie rozumiemy dlaczego, skoro w Sejmie mogła się na początku stycznia odbyć podobna debata ws. śledztwa smoleńskiego" - powiedział PAP Karczewski.

W jego ocenie, marszałek Borusewicz szuka argumentów, aby termin takiej debaty w Senacie odkładać "nieskończenie w czasie". "Termin przedstawienia raportu przez szefa MSWiA Jerzego Millera nie jest pewny i cały czas ulega kolejnym przesunięciom. Więc możemy jeszcze długo czekać na informację rządu" - podkreślił Karczewski.

Zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu senackiego klubu PiS będzie rekomendował swoim kolegom złożenie ponownego wniosku w tej sprawie.

"Najprawdopodobniej podczas najbliższego posiedzenia Senatu (2-3 marca) złożymy kolejny pismo z wnioskiem o informacje rządu ws. katastrofy smoleńskiej i tym razem może przekonamy pana marszałka, aby Senat wysłuchał, co rząd zrobił, aby wyjaśnić katastrofę. Będę rekomendował, abyśmy składali taki wniosek aż do skutku" - zaznaczył Karczewski.

Wniosek o informację rządu jest kolejną inicjatywą senatorów PiS. W połowie lutego śledztwem smoleńskim zajmowała się senacka komisja obrony narodowej; na jej posiedzenie nie stawił się żaden z zaproszonych ministrów.

W połowie stycznia posłowie na posiedzeniu Sejmu, a także na specjalnym posiedzeniu komisji obrony narodowej oraz sprawiedliwości i praw człowieka wysłuchali informacji rządu ws. raportu MAK dotyczącego katastrofy smoleńskiej.

Raport przedstawiony w styczniu przez MAK wywołał wiele kontrowersji. Uznano w nim, że żadne z wytkniętych w dokumencie uchybień nie obciąża strony rosyjskiej. Wśród przyczyn katastrofy smoleńskiej wymienionych w raporcie MAK są: błędy w pilotażu, zły dobór załogi, złamanie przepisów, obecność osób postronnych w kabinie pilotów, zlekceważenie ostrzeżeń, braki w wyszkoleniu załogi, brak zgrania jej członków i zła organizacja lotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj