Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejne zarzuty w korupcyjnej aferze wyborczej

4 marca 2011, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech W., mąż działaczki PO i członkini zarządu powiatu wałbrzyskiego Moniki Wybraniec, usłyszał w świdnickiej prokuraturze zarzuty dotyczące korupcji związanej z wyborami samorządowymi w Wałbrzychu - poinformowała w piątek PAP prokurator Ewa Ścierzyńska.

Według prokuratury Wojciech W. wspólnie i w porozumieniu z inną osobą dał pieniądze 15 nieustalonym mieszkańcom Wałbrzycha w zamian za oddanie głosów na cztery osoby z listy wyborczej w ubiegłorocznych wyborach samorządowych.

"W sumie wręczył 300 zł. Mężczyzna nie przyznaje się do stawianych zarzutów" - powiedziała Ścierzyńska. Prokurator poinformowała także, że śledztwo dotyczące korupcji wyborczej w Wałbrzychu będzie przedłużone o kolejne trzy miesiące, czyli do 10 czerwca.

Jarosław Charłampowicz, kierujący obecnie PO w Wałbrzychu, zaznaczył w rozmowie z PAP, że Wojciech W. nie jest członkiem Platformy, a jedynie mężem członkini PO.

"Monika Wybraniec nie jest podejrzana, nie usłyszała zarzutów, tylko jej mąż. Zatem jej sytuacja jest inna od sytuacji Stefanosa Ewangielu, który usłyszał zarzuty" - mówił Charłampowicz.

Dodał, że przedstawiciele PO chcą poznać stanowisko Wybraniec. "Każda sprawa jest inna i trzeba do tego podchodzić indywidualnie. Wszystkie jednak traktujemy bardzo poważnie" - powiedział Charłampowicz.

19 lutego zarząd dolnośląskiej PO rozwiązał struktury powiatowe w Wałbrzychu a Charłampowicz został komisarzem do czasu powołania nowych struktur.

Prokuratura Okręgowa w Świdnicy prowadzi śledztwo dotyczące korupcji wyborczej w Wałbrzychu od 10 grudnia na podstawie materiałów przekazanych jej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Do tej pory postawiono zarzuty 11 osobom. Dziewięć jest podejrzanych o wręczenie pieniędzy osobom uprawnionym do głosowania, aby skłonić je do oddania głosu na określonych kandydatów. Natomiast dwie podejrzane są o przyjęcie łapówki za głosowanie na określonych kandydatów. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat więzienia.

Zarzuty usłyszał m.in. Stefanos Ewangielu, który w poniedziałek zrezygnował z szefowania Wałbrzyskiemu Związkowi Wodociągów i Kanalizacji. Ewangielu zwiesił członkostwo w PO po tym, jak na jaw wyszły nieprawidłowości podczas II tury wyborów samorządowych w Wałbrzychu. Po postawianiu mu zarzutów zarząd dolnośląskiej PO rozwiązał struktury partii w Wałbrzychu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj