Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości opublikował na swoim blogu w Onecie swoje najnowsze strofy. Janusz Wojciechowski komentuje w nich wydarzenia związane z wejściem o świcie agentów ABW do mieszkania Roberta Frycza, który założył i administrował serwisem antykomor.pl.

Reklama

"A może byście tak agenci
Wpadli na dzień do Tomaszowa
Tam się panoszy w Internecie
Strona antyprezydentowa


W tym białym domu, w tym pokoju
Wywróćcie wszystko tam do spodu
Niech zadrżą siewcy niepokoju
Niech zadrży student, wróg narodu


Wywróćcie wszystko tam do spodu
W piwnicy, w szafie i w laptopie
Niech się oduczą już za młodu
Żartować z władzy w Europie


I niechaj każdy zapamięta
Niech każdy w głowę sobie wbije
Wara żartować z prezydenta
Chyba że z tego, co nie żyje"


Były prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, który zmienił barwy na PiS, co jakiś czas prezentuje swoją twórczość na blogu. Zdarzało się, że zamieszczał tam również wykonywane przez siebie pieśni.