Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS krytykuje rząd: Rodzice muszą pożyczać na podręczniki

31 sierpnia 2011, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bezpłatna edukacja to fikcja - oskarża PiS. Zdaniem posłów tej partii rodzice muszą brać kredyty, by kupić dla dziecka wyprawkę. Domagają się więc, by zwiększył program dotacji dla biednych rodzin.

PiS zarzuca rządowi, że nie udziela wystarczającej pomocy finansowej rodzinom w zakupie podręczników na początku roku szkolnego. Poseł PiS Sławomir Kłosowski podkreślał w środę, że Polacy często muszą brać kredyty, by wyposażyć dzieci w niezbędne przybory szkolne. "Sytuacja jest katastrofalna" - powiedział Kłosowski na konferencji prasowej w Sejmie. Jak mówił, rodzice bardzo często muszą się zapożyczyć, brać kredyt na podręczniki mimo tego, że żyjemy "w państwie, w którym rzekomo edukacja jest bezpłatna".

Kłosowski zarzucił rządowi, że przeznacza "katastrofalnie niskie" środki na program "Wyprawka Szkolna". "To jest na dzisiaj kwota zaledwie 115 mln zł" - podkreślił. Wytknął, że gdy władzę sprawuje obecna koalicja PO-PSL, VAT na podręczniki wzrósł ze stawki zerowej do 5 proc. Jego zdaniem, rządzącym "zabrakło ochoty" na wynegocjowanie utrzymania zerowej stawki VAT.

Jak dodał, z jego rozmów z księgarzami wynika, że wzrost cen na podręczniki sięgnąć może nawet 15-20 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. "Państwo z tą wyprawką 115 mln zł - kwotą żenująco niską - przeznacza na wsparcie pierwszoklasisty 180 zł, w momencie, kiedy komplet podręczników w klasach 1-3 to koszt ok. 300 zł" - powiedział Kłosowski. Wyliczył, że koszt wszystkich niezbędnych dla małego ucznia przyborów szkolnych to 500 zł. W ocenie posła PiS, wsparcie w kwocie jedynie 180 zł uniemożliwia nabycie podręczników, zwłaszcza przez rodziny wielodzietne. Według Kłosowskiego, jeszcze większe są wydatki rodziców dla starszych dzieci, a pomoc na zakup podręczników w gimnazjum to 325 zł. "To jest jedna trzecia tych wydatków, które muszą ponosić rodziny na koszt podręczników" - mówił polityk PiS.

Dlatego - jak zauważył - rodziny rozpoczynają smutnie rok szkolny, udając się do banku, aby zaciągać kredyty. "Ten kredyt będą spłacać. Do kiedy? Otóż do początku przyszłego roku szkolnego. Tak wygląda smutna rzeczywistość, jeżeli chodzi o rynek i zakup podręczników w naszym państwie" - podkreślił Kłosowski.

Według niego, zapowiedzi minister edukacji Katarzyny Hall dotyczące wprowadzenia w przyszłości e-podręczników tylko rozwścieczają rodziców, których nie stać na zakup papierowego kompletu podręczników. "Pani minister rozwścieczyła tych wszystkich, którzy już nie marzą nawet o tym, żeby mieć komputer w domu, tylko marzą o tym, żeby spokojnie dzieciom podręczniki kupić" - zaznaczył Kłosowski.

Jak dodał, bajkami były obietnice rządowe zakupu notebooków dla pierwszoklasistów. "Sytuacja jest fatalna, a rząd schował głowę w piasek" - uważa poseł. Zarzucił też, że dla rządu ważniejsze są interesy wydawnictw, a nie rodziców. Dodał, że w Wielkiej Brytanii czy Niemczech uczeń otrzymuje podręczniki.

W środę minister Hall przedstawiła w Sejmie informację w sprawie działań rządu ukierunkowanych na rozwiązywanie problemów i wyzwań, jakie stoją przed polską oświatą w przededniu rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Informacja przedstawiona była na wniosek posłów SLD. Minister poinformowała m.in., że projekt rozporządzenia w sprawie e-podręczników jest w konsultacjach, m.in. z wydawcami i ekspertami od nowych technologii.

Zaznaczyła też, że wymiana podręczników w związku z nowymi programami odbywa się sukcesywnie. W roku szkolnym 2011/2012 konieczność zakupu nowych podręczników dotyczy tylko dwóch spośród dwunastu roczników uczniów, to jest uczniów klas III szkół podstawowych i klas III gimnazjum. Uczniowie pozostałych klas wszystkich typów szkół mają możliwość odkupienia używanych podręczników od swoich starszych kolegów.

Przypomniała, że dofinansowanie podręczników w ramach programu "Wyprawka Szkolna" przeznaczone jest dla uczniów klas I-III szkoły podstawowej i w najbliższym roku szkolnym także klas III gimnazjum (gdzie zmieniają się programy) z tych rodzin, w których dochód na osobę nie przekracza 351 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj