Dziennik Gazeta Prawana logo

Były premier szydzi z Palikota. "Po czym poznaje się mężczyznę..."

17 października 2011, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leszek Miller przyznał się, że zazdrości Januszowi Palikotowi sukcesu. Były premier komentuje też postulaty dotyczące usunięcia krzyża z Sejmu. "Janusz Palikot to zaczął, to niech skończy".

Leszek Miller był gościem Moniki Olejnik w Radiu Zet.

W 1997 roku, kiedy ten krzyż wieszano, a rządziła koalicja AWS-UW, klub parlamentarny którym kierowałem zgłosił stanowczy protest. Myśmy wtedy oświadczyli, że to jest niewłaściwe działanie, już nie mówiąc o tym, że to było czynione pod osłoną nocy, cichcem. I po czternastu latach nie zmieniamy stanowiska, nadal uważamy że mamy rację - powiedział Leszek Miller, były premier

"Jeśli Januszowi Palikotowi przyszedł ten pomysł do głowy teraz, to posiłkując się słowami znanego klasyka, po czym się poznaje mężczyznę, Janusz Palikot to zaczął, niech to skończy. On zapowiedział przedstawienie projektu stosownej uchwały, zobaczymy co tam zostanie napisane. Nie chcę wypowiadać się za moje koleżanki i kolegów, ale jeśli to będzie uchwała do przyjęcia dla nas, to my ją poprzemy, ale to nic nie zmieni, bo to nie będzie większość" -powiedział Leszek Miller.

Zapytany o pomysł Konferencji Episkopatu Polski dotyczący odpisu 1 proc. podatku na rzecz kościoła, powiedział: "Nie sądzę, żeby moje koleżanki i koledzy ten pomysł zaaprobowali, ponieważ kościół na tym straci 90mln, a zyska 400-500 mln złotych. Dobre rozwiązanie funkcjonuje w RFN, gdzie każdy obywatel uważający, że jest związany z jakimś kościołem, deklaruje odpis ze swoich środków." - dodał były premier.

Zobacz, co Miller mówił o odejściu Arłukowicza>>>

Zapytany o krytykę SLD za układanie się z kościołem, powiedział: "SLD nigdy nie szło pod rękę z Kościołem, my nigdy nie uczestniczyliśmy w żadnych procesjach, a w naszym klubie nikt składając ślubowanie nie powiedział "tak mi dopomóż Bóg", co jest specjalnością Janusza Palikota. Natomiast uważaliśmy, że w nowoczesnym państwie są miejsca, w których państwo i kościół mogą ze sobą współpracować"

Monika Olejnik zapytała, czy nie "wkurza" go sukces Janusza Palikota. Leszek Miller odpowiedział ze śmiechem: "Oczywiście mu zazdroszczę, bo to jest bardzo udany eksperyment. Mówiąc słowami jego ulubionego pisarza, Witolda Gombrowicza, nic tak nie odmładza jak prawdziwie niedorzeczny kawał. Mam takie wrażenie, że Janusz Palikot jest zachwycony tym kawałem. "

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj