Dziennik Gazeta Prawana logo

Cios w asystentów Kurskiego. "W partii źle się dzieje"

3 grudnia 2011, 18:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski podczas konferencji prasowej na rynku w Nowym Sączu
Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski podczas konferencji prasowej na rynku w Nowym Sączu/Newspix
Za "działanie na szkodę partii poprzez współpracę z europosłem Jackiem Kurskim" zostało wykluczonych w sobotę z PiS dwoje lokalnych działaczy z Elbląga, pracujących jako asystenci u eurodeputowanego Solidarnej Polski.

O usunięciu z listy członków partii Pawła Kowszyńskiego i Iwony Szmurło poinformował pełnomocnik do kierowania okręgowymi strukturami PiS w Elblągu, poseł Leonard Krasulski. Jak dodał, jeszcze w sobotę wysłał zainteresowanym powiadomienia w tej sprawie.

Krasulski podjął taką decyzję sam, gdyż - jak wyjaśnił - nowo powołani w PiS pełnomocnicy uzyskali pełnię uprawnień, jakie wcześniej przysługiwały działającym kolegialnie zarządom okręgowym partii.

W ocenie Krasulskiego, usunięte przez niego osoby szkodziły partii, kontynuując współpracę z b. europosłem PiS Jackiem Kurskim i "jawnie uczestnicząc" w organizacji lokalnych klubów Solidarnej Polski. Wykluczeni z elbląskiego PiS działacze są zatrudnieni jako asystenci w biurze poselskim Kurskiego.

Paweł Kowszyński powiedział PAP, że z przykrością przyjął wiadomość o wykluczeniu z PiS oraz sposobie, w jaki to nastąpiło. Jak dodał, brak jakiejkolwiek dyskusji i przyznanie pełnomocnikom "władzy absolutnej w regionach" jest dla niego kolejnym dowodem, że w partii "źle się dzieje".

"Przed 10 laty wstąpiłem do PiS po to, żeby zmieniać Polskę. Dbałem o wizerunek partii i budowałem jej struktury w Elblągu. Dzisiaj szkoda mi tych lat" - powiedział Kowszyński.

Jego zdaniem, wielu obecnych członków PiS w Elblągu będzie chciało budować struktury Solidarnej Polski. Pierwsze spotkania sympatyków nowego ugrupowania zaplanowano po Nowym Roku.

Paweł Kowszyński był członkiem lokalnych władz PiS. Stworzył i prowadzi internetowe strony zarządu powiatowego i okręgowego PiS w Elblągu oraz witrynę posła Leonarda Krasulskiego. Jak zaznaczył, wszystkie te domeny wykupił i utrzymywał z prywatnych pieniędzy.

"Oczywiste jest, że teraz przestaję to robić, więc strony wkrótce wygasną" - zapowiedział b. działacz PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj