Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro składał fałszywe zeznania? Afera z przeciekiem

27 lutego 2012, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zbigniew ziobro
Zbigniew Ziobro będzie tłumaczył się w sprawie przecieku w aferze gruntowej?/Newspix
Zbigniew Ziobro będzie się tłumaczył przez prokuratorem? Śledczy z Ostrołęki sprawdzają, czy Ziobro mógł składać fałszywe zeznania w sprawie przecieku z ministerstwa, kiedy jeszcze był szefem resortu sprawiedliwości.

- zapowiedział rzecznik ostrołęckiej Prokuratury Okręgowej Andrzej Rycharski. Śledczy mają teraz 30 dni na podjęcie decyzji, czy w tej sprawie zostanie wszczęte śledztwo.

Wątek ten wyłączony został ze śledztwa umorzonego na początku lutego przez rzeszowską prokuraturę, a dotyczącego przekroczenia uprawnień m.in. przez ówczesnego ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego - którym był Ziobro - jego zastępcę, prokuratora krajowego, prokuratorów oraz funkcjonariuszy CBA i ABW przy zatrzymaniu w 2007 roku byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka, byłego szefa PZU Jaromira Netzla i byłego szefa policji Konrada Kornatowskiego. Wszystkim trzem zarzucono składanie fałszywych zeznań i utrudnianie śledztwa w sprawie przecieku z afery gruntowej w resorcie rolnictwa.

Jak poinformował zastępca prokuratura okręgowego w Rzeszowie Jaromir Rybczak, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Ziobrę złożył Netzel, który miał w rzeszowskim śledztwie status pokrzywdzonego. Doniesienie to zostało wyłączono do odrębnego postępowania i 27 stycznia przekazane do Warszawy, skąd trafiło do Ostrołęki.

Rzecznik warszawskiej prokuratury apelacyjnej (która podejmowała decyzję, do której prokuratury trafią wyłączone materiały) Zbigniew Jaskólski mówił, że chodzi o ewentualne fałszywe zeznania Ziobry złożone przed sejmową komisją śledczą do spraw nacisków we wrześniu, październiku i grudniu 2010 r.

Byłemu szefowi PZU początkowo, w 2007 r., zarzucono fałszywe zeznania polegające na daniu alibi Kaczmarkowi, który miał się spotkać z Ryszardem Krauze w warszawskim hotelu Marriott w przeddzień akcji CBA w resorcie rolnictwa. Tak to przedstawiał podczas multimedialnej konferencji ówczesny wiceprokurator generalny Jerzy Engelking, prezentując podsłuchy rozmów m.in. Netzla, Kaczmarka i Kornatowskiego. Śledztwa w sprawie przecieku z akcji CBA umorzono w 2009 r.

Afera gruntowa spowodowała, że fotel wicepremiera i szefa resortu rolnictwa stracił Andrzej Lepper. Podejrzenia związane z dokonaniem przecieku spowodowały dymisje Kaczmarka i Kornatowskiego. Upadła koalicja PiS-Samoobrona-LPR, a w przedterminowych wyborach zwyciężyła PO. Zarzutu o dokonanie przecieku nie przedstawiono nikomu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj