Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd Najwyższy odrzucił kasację Świeczkowskiego. "Skandaliczne orzeczenie"

11 kwietnia 2012, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sąd Najwyższy odrzucił kasację  byłych prokuratorów na decyzję o wygaszeniu ich mandatów poselskich. Bogdan Święczkowski zapowiada, że tak sprawy nie zostawia i pójdzie do europejskiego trybunału.

Sąd Najwyższy odrzucił w środę jako niedopuszczalne kasacje Dariusza Barskiego Bogdana Święczkowskiego na decyzje SN oddalające wnioski obu prokuratorów w sprawie wygaszenia ich mandatów poselskich. Święczkowski poskarży się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. SN uznał, że w takich sprawach kasacja nie przysługuje - poinformowała Teresa Pyźlak z biura prasowego SN. Dodała, że trzyosobowy skład sędziowski sporządzi uzasadnienie pisemne swej decyzji.

l - powiedział PAP Święczkowski, zapowiadając skargę do Strasburga. - dodał.

Barski i Święczkowski, prokuratorzy Prokuratury Krajowej w stanie spoczynku, którzy z list PiS uzyskali mandaty poselskie obecnej kadencji, nie zostali posłami, bo marszałek Sejmu uznał, że jako prokuratorzy nie mogą zasiadać w Sejmie. W listopadzie 2011 r. SN nie uwzględnił odwołań prokuratorów od postanowień marszałka Sejmu RP w sprawie wygaśnięcia mandatu posła.

Obaj niedoszli posłowie wnieśli apelacje od tej decyzji SN. W styczniu br. SN odrzucił ich apelacje bez rozpoznania, przypominając, że . Święczkowski powiedział, że nie zgadza się z tą decyzją i - skoro SN uważa, że apelacja była niedopuszczalna - to złoży skargę kasacyjną.

W październiku 2011 r. ówczesny marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna uznał, że Barski i Święczkowski, wybrani na posłów z list PiS, powinni byli - jeśli chcieli zasiadać w nowym Sejmie - zrezygnować z prokuratorskiego stanu spoczynku. W listopadzie 2011 r. SN potwierdził tę decyzję. Barski i Święczkowski uważali, że prawo nie zabrania łączenia mandatu posła z mandatem prokuratora w stanie spoczynku. W ławach poselskich zastąpili ich następni z list PiS: Andrzej Dąbrowski i Jarosław Jagiełło.

Zgodnie z art. 103 konstytucji mandatu poselskiego nie może sprawować m.in. ani sędzia, ani prokurator. Według art. 30 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, w okresie sprawowania mandatu parlamentarzyści nie mogą wykonywać pracy w charakterze sędziego i prokuratora, pracownika administracyjnego sądu i prokuratury. Z kolei ustawa o prokuraturze mówi, że prokurator m.in. wybrany do pełnienia funkcji w organach państwa jest obowiązany zrzec się swojego stanowiska, chyba że przechodzi w stan spoczynku.

- uznał SN w 2011 r. - ocenił SN. Zdaniem SN pełnienie funkcji posła przez prokuratora w stanie spoczynku mogłoby prowadzić do "sytuacji trudnej, jeśli nie niemożliwej do rozwikłania". Sąd podkreślił, że poseł to funkcja polityczna, a prokurator musi być apolityczny.

SN przypomniał, że stan spoczynku jest dobrowolny. Uznał również, że wygaszenie mandatów nie było przejawem dyskryminacji; nie doszło też do naruszenia europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - jak twierdzili obaj prokuratorzy w swych zażaleniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj