Dziennik.pl postanowił zasięgnąć u źródła informacji o możliwym przebiegu wydarzeń na kijowskim stadionie w niedzielę.

Reklama

Są doniesienia, że na finał Euro 2012 do stolicy Ukrainy przyjedzie prezydent Białorusi, który nazywany jest ostatnim dyktatorem w Europie.

Jak zachowa się Bronisław Komorowski, gdy do loży wkroczy Aleksander Łukaszenka?

Zapytaliśmy o to w biurze prasowym Kancelarii Prezydenta. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać, jednak jej treść nie wyjaśnia niczego.

Prezydent RP Bronisław Komorowski będzie uczestniczył w uroczystości zakończenia turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 w Kijowie 1 lipca 2012 roku. O tym, które miejsce na trybunie honorowej będzie przeznaczone dla Prezydenta RP decyduje UEFA - napisało biuro prasowe.

Wygląda więc na to, że polski prezydent może oklaskiwać piłkarzy w towarzystwie dyktatora, jeśli zadecyduje tak UEFA.