Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopacz: Nie było prośby o publikację raportu Macierewicza

29 sierpnia 2012, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ewa Kopacz
Kopacz: Nie było prośby o publikację raportu Macierewicza/Newspix
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz powiedziała, że nie dostała prośby ws. publikacji raportu z prac parlamentarnego zespołu ds. zbadania katastrofy smoleńskiej, którym kierował Antoni Macierewicz (PiS). Zapewniła, że Kancelaria Sejmu nigdy nie utrudniała pracy temu zespołowi.

W ostatnich dniach media podały, że raport z prac zespołu Macierewicza "28 miesięcy po Smoleńsku" można kupić w księgarni "Gazety Polskiej" za około 60 zł. Rzecznik PiS Adam Hofman, odnosząc się do tych doniesień, powiedział dziennikarzom w Sejmie m.in., że Sejm nie zgodził się wydać raportu. Uważa, że skoro marszałek Kopacz , to wychodzą tylko jej intencje polityczne.

- powiedziała na środowej konferencji prasowej Kopacz odnosząc się do wypowiedzi Hofmana. Marszałek podkreśliła, że poprosiła o sprawdzenie, - powiedziała.

Kopacz wyjaśniła, że w poprzedniej kadencji Sejmu na stronie internetowej zespołu Antoniego Macierewicza umieszczono siedemnaście nagrań z jego posiedzeń. - wyjaśniła.

- dodała marszałek Sejmu.

Macierewicz podsumował prace zespołu ds. katastrofy smoleńskiej na początku sierpnia. Jak mówił, w podsumowaniu przedstawiono 49 tez i faktów, które zostały ustalone i sformułowane, i za które (zespół) bierze odpowiedzialność. Według jednej z tez rząd Donalda Tuska współdziałał z administracją rosyjską przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu.

Kopacz zapowiedziała w środę, że skieruje przeciwko Hofmanowi wniosek do komisji etyki. Jej zdaniem, komisja ta jest jedynym miejscem do tego, aby Hofman - po rozmowie z Macierewiczem i jego asystentem - mógł sprostować swą wypowiedź.

Marszałek poinformowała też, że na temat doniesień medialnych ws. raportu z prac zespołu ds. katastrofy smoleńskiej będzie rozmawiała z szefem Kancelarii Sejmu. W sprawie możliwości zakupu materiału z prac zespołu Macierewicza w prywatnej księgarni list do Kopacz i szefa Kancelarii Sejmu napisał senator PO Jan Filip Libicki.

- powiedziała marszałek.

Zapewniła jednocześnie, że Kancelaria Sejmu nigdy nie utrudniała pracy zespołowi Macierewicza. - uważa Kopacz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj