Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozmowa o faszyzmie w Sejmie. Posłów z prawej strony nie było

22 listopada 2012, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
minister MSW Jacek Cichocki
minister MSW Jacek Cichocki/Newspix
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadzi obecnie pięć śledztw z artykułu 256 Kodeksu karnego, który mówi m.in. o nawoływaniu do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych - poinformował w Sejmie szef MSW Jacek Cichocki.

Z informacji przedstawionej przez szefa MSW wynika, że w 2011 r. prokuratury w całym kraju prowadziły 323 postępowania ws. przestępstw rasistowskich lub ksenofobicznych. 40 z nich zakończyło się przesłaniem do sądów aktów oskarżenia.

O incydentach o podłożu ksenofobicznym i nacjonalistycznym posłowie debatowali na wniosek klubu Ruch Palikota. W dyskusji nie uczestniczyli przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski.

Przedstawiciel wnioskodawców Robert Biedroń (RP) podkreślił, że w ostatnim czasie dochodzi do eskalacji takich zachowań. Jak dodał, organizacje pozarządowe od dawna mówią o aktach przemocy motywowanych nienawiścią, ale dziś potrzebna jest debata publiczna na ten temat.

mówił Biedroń.

Zaapelował do rządu o wzmożenie działań i większą aktywność w zakresie przeciwdziałania takim zjawiskom. - powiedział Biedroń.

- dodał.

Szef MSW Jacek Cichocki poinformował, że dobiegają końca prace nad przepisami powołującymi - decyzją prezesa Rady Ministrów - R. - powiedział Cichocki.

Jak dodał, na czele rady stanie minister administracji i cyfryzacji Michał Boni. W ramach rady ma powstać stała grupa robocza. - powiedział Cichocki.

Cichocki powiedział, że m.in. o problemie radykalizacji rozmawiał w środę w Londynie na spotkaniu G-6 grupy ministrów spraw wewnętrznych największych krajów Unii Europejskiej i przedstawicieli USA. - mówił Cichocki. Według niego radykalizacji nie można przeciwdziałać tylko metodami prewencyjnymi, potrzebne są też działania edukacyjne.

Podczas debaty Jan Kaźmierczak (PO) zwrócił uwagę, że na sali nie ma posłów z prawej strony.

Według Józefa Lasoty (PO) bardzo niebezpieczne jest, gdy ludzie słuchają osób, które uważają za swoich liderów, że w naszym kraju są "prawdziwi Polacy" i jeszcze "jacyś inni Polacy". Jak mówił, takie opinie można usłyszeć zarówno od polityków - także zasiadających w Sejmie - oraz wielu księży.

- mówił.

Zbyszek Zaborowski (SLD) przypomniał, że historia Europy pokazuje, iż lekceważenie tendencji rasistowskich, ksenofobicznych, nacjonalistycznych prowadzi do nasilenia się skrajnych postaw, a w konsekwencji do wojen i tragedii narodowych. - podkreślił.

Mirosław Pawlak (PSL) dodał, że każda skrajność prowadzi do niewyobrażalnych patologicznych zachowań i zawsze powinna budzić z jednej strony strach, z drugiej czujność ze strony służb.

Wincenty Elsner (RP) wskazał, że odradzający się faszyzm to specjalność nie tylko polska. Podkreślił, że na Węgrzech od kilku lat odbywa się festiwal, który stanowi , organizowany przez węgierskie organizacje nacjonalistyczne. Zaznaczył, że z tymi organizacjami kontaktuje się Młodzież Wszechpolska i ONR. Wskazał na konieczność monitorowania tych kontaktów przez odpowiednie polskie służby.

Art. 256 kk brzmi:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj