Janusz Palikot nadal podtrzymuje, że wrak Tu-154 powinien zostać zezłomowany i "przeznaczony na coś pożytecznego dla biednych ludzi". "Klamka, jak komuś brakuje klamki, albo guziki metalowe do kurtek, cokolwiek!" - mówi polityk w rozmowie z tygodnikiem "Wprost".
Dla Janusza Palikota wrak tupolewa nie ma żadnego symbolicznego znaczenia, a na stwierdzenie Piotra Najsztuba, że to jednak ważny przedmiot, świadek katastrofy, polityk odpowiada tak:
Palikot dodaje, że jeśli PiS chce ustawić wrak na Krakowskim Przedmieściu to nie ma na to jego zgody.
- pyta Palikot i jednocześnie odpowiada:.
- proponuje Palikot.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost