Senat jest niepotrzebny i kosztowny, a dzięki jego zniesieniu można
zaoszczędzić ok. 0,5 mld zł w ciągu kadencji. SLD chce wysłać pismo do
szefów klubów parlamentarnych z prośbą o poparcie tego pomysłu.
To odpowiedź na postulat senatora PO Jana Filipa Libickiego, który domaga się likwidacji urzędów pracy.
- mówi Dariusz Joński, rzecznik SLD na konferencji prasowej.
Przekonuje przy tym, że to dobre rozwiązanie, bo jest kryzys, a - po drugie - w ten sposób można by zaoszczędzić około 0,5 mld zł w ciągu kadencji.
Poza tym - jak zauważa - kompetencje senatu, można podzielić między sejm i prezydenta, który miałby prawo zgłaszania poprawek do ustaw.- podkreśla.
Pomysł nie jest nowy, bo o likwidacji izby wyższej mówi także program PO - pytanie o jej zniesienie znalazło się np. w 2005 roku w projekcie referendum w sprawie zmian w konstytucji pod hasłem "4 razy tak".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|