Dziennik Gazeta Prawana logo

Resort środowiska wydał fortunę na filmik z wysp Pacyfiku

7 września 2013, 18:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kiribati
Kiribati/Shutterstock
Resort środowiska postanowił nagrać krótki filmik promocyjny przed szczytem klimatycznym. Przez dwa tygodnie sześć osób siedziało na pięknej wyspie Kiribati, na co poszło 230 tysięcy złotych. Wszystko oczywiście bez przetargu.

- wyjaśnia "Wprost" Paweł Mikusek, rzecznik resortu środowiska. Ile więc ta niskobudżetowa produkcja, która ma zwrócić uwagę na problemy mieszkańców wysp Pacyfiku kosztowała? Zdaniem dziennikarzy tygodnika resort wydał na  filmik, który trwa 10 minut aż 230 tysięcy złotych. Ofertę wybrano bez przetargu. Zaznaczono tylko, że bohaterką ma być wiceminister środowiska. - czytamy w opisie zamówienia. 

Tworzenie nagrania na Kiribati trwało aż dwa tygodnie. Skąd pomysł na kręcenie filmu na tej wyspie? Chodzi o osadę "Poland", założoną tam przez Stanisława Pełczyńskiego, który na początku XX wieku miał tam plantację palm kokosowych. Film nazwano więc "Poland helps Poland". - można wyczytać na stronie projektu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj