Uniwersytet Śląski chce wyrzucić przewodniczącego RAŚ. Zdaniem uczelni Jerzy Gorzelik przekroczył wszystkie terminy pracy nad habilitacją. Nie można go jednak wyrzucić bez zgody sejmiku województwa.
Uniwersytet Śląski zwrócił się do sejmiku województwa z prośbą o rozwiązanie pracy z radnym Jerzym Gorzelikiem. Jak motywuje uczelnia, powodem jest przekroczenie terminu habilitacji przewodniczącego Ruchu Autonomii Śląska.
Zwolnić z pracy radnego można tylko za zgodą sejmiku. Wniosek zostanie rozpatrzony na najbliższej sesji. Jednak zdaniem szefa śląskiej PO - Tomasza Tomczykiewicza - zgoda nie powinna być wydana. Dodaje, że gdyby on sam był radnym, nie podniósłby ręki za tą decyzją - zwłaszcza, że kończy się kadencja.
Jerzy Gorzelik pracuje w zakładzie historii sztuki Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego. Właśnie tu pisze swoją pracę habilitacyjną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|