Dziennik Gazeta Prawana logo

Były wiceminister dostał krew od nosiciela wirusa HIV. "Nie mam pretensji"

8 lipca 2014, 12:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szpitalny korytarz
Szpitalny korytarz/Shutterstock
Byłemu wiceministrowi przetoczono krew od nosiciela wirusa HIV, pisze "Fakt". Andrzej Włodarczyk, bo o nim mowa, całą sprawę bagatelizuje.

- mówi gazeta.pl Andrzej Włodarczyk.

Były wiceminister trafił do szpitala uniwersyteckiego przy ul. Banacha w Warszawie  - cierpiał na nowotwór złośliwy. Tam został zarażony sepsą. I - jak podaje "Fakt" - przetoczono mu krew od osoby, która była nosicielem wirusa HIV.

Andrzej Włodarczyk wskazuje tymczasem, że był leczony przez wspaniały zespół lekarski. Przyznaje przy tym, że "ledwo uszedł z życiem", a jego problemy były efektem przypadku. Nie zamierza nikogo skarżyć.

- mówi.

- dodaje.

Szpital przy ul. Banacha nie komentuje całej sprawy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Niemieccy lekarze uratowali Kacprowi nogę. Polscy chcieli mu ją obciąć >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj