Dziennik Gazeta Prawana logo

Piekarska: Korwin-Mikke klepnął mnie w pośladek. Za karę

12 lipca 2014, 19:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke/dziennik.pl
W piątek lider Kongresu Nowej Prawicy spoliczkował innego europarlamentarzystę - Michała Boniego. Okazuje się jednak, że Janusz Korwin-Mikke po podobne metody sięgał już wcześniej.

Jak wyznała Katarzyna Piekarska w TVN 24 w programie "Babiniec", w 2009 roku szef KNP miał klepnąć ją w pośladek.

Janusz Korwin-Mikke opowiada o szczegółach Katarzyna Piekarska.

Jak przyznaje w rozmowie na gazeta.pl, Korwin-Mikke miał w ten sposób wymierzyć jej karę.

Poszło o jej wcześniejszą wypowiedź w mediach, by nie podawać ręki liderowi Kongresu Nowej Prawicy po jego kontrowersyjnych słowach o niepełnosprawnym dziecku.

Była posłanka SLD przyznaje dziś, że niepotrzebnie zignorowała zachowanie lidera KNP.

- wskazuje.

Piekarska podkreśla przy tym, że to, co ją spotkało jest nieistotne, "ale spoliczkowanie Michała Boniego to przejaw chamstwa i brutalności. A w życiu publicznym nie może być na to miejsca. Uważam, że na zbyt dużo pozwoliliśmy panu Korwin-Mikkemu". CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj