Bronisław Komorowski szczerze rozmawiał z dziennikarzami RMF. Wywiad dotyczył nie tylko spraw politycznych. Jego lwią część stanowiły pytania o gafy, wąsy i polowanie. Prezydent przyznał, że brakuje mu wąsów, więc rozważa ponowne zapuszczenie ozdoby twarzy, którą hodował od czasów aresztu w PRL.
Bronisław Komorowski mówił też, że dalej chodzi na polowania. - stwierdził. Zapewnia jednak, że to nie strzelanie do zwierząt jest największą przyjemności, a "przeżycie kontaktu z przyrodą".
Prezydent skomentował swój wpis w księdze kondolencyjnej japońskiej ambasady,w którym napisał, że łączy się "w bulu i nadzieji". Wyjaśnił, że całe życie ma problemy z ortografią. - powiedział.
Opowiedział też o swych innych gafach, choćby, gdy szedł pod parasolem, a Angela Merkel zmokła na deszczu. - żartował.