Ewa Kopacz zareagowała w ten sposób na publikację amerykańskiego serwisu "Politico" omawiającego wywiad z Radosławem Sikorskim. Były szef MSZ powiedział w nim, że sześć lat temu Władimir Putin . Propozycja taka miała paść w rozmowie z ówczesnym polskim premierem Donaldem Tuskiem.
- mówiła Ewa Kopacz. Premier podkreślała, że żaden - ani były, ani obecny - szef polskiego rządu nie będzie uczestniczył w . Przyznała również, że jest zaskoczona całą sytuacja w związku z wypowiedziami Radosława Sikorskiego.
- zaznaczyła premier.
Sam Radosław Sikorski nazwał publikację jego słów . Powiedział też, że nie autoryzował tej publikacji.
Tymczasem dziennikarz "Politico" Ben Judah zastrzegł na Twitterze, że nie rozumie słów Radosława Sikorskiego o nadinterpretacji. Przekonuje również, że były szef polskiej dyplomacji "powiedział, co powiedział". Nie uznaje także instytucji autoryzacji, która w Stanach Zjednoczonych nie obowiązuje.
The fact that Donald Tusk refused Russia's offer of new Molotov-Rippentrop pact only makes him more fit to lead the EU. And Merkel knows it.
— Ben Judah (@b_judah) październik 20, 2014
Ben Judah przyznał jednak, że jest "oszołomiony" polską reakcją na całą sprawę. - - stwierdził dziennikarz.
Sikorski and Tusk should be proud - and not ashamed to say - they flat out rebuffed Putin's duplicitous advances. Don't blame the messenger.
— Ben Judah (@b_judah) październik 20, 2014