Włodzimierz Cimoszewicz nie zostawił suchej nitki na Radosławie Sikorskim. Jego zdaniem, opowieść o propozycji prezydenta Rosji jest niewiarygodna.- mówił w Radiu ZET były premier. Gdyby bowiem Władimir Putin faktycznie zasugerował rozbiór Ukrainy, to
- uważa były premier.
CZYTAJ WIĘCEJ: Sikorski na drugiej konferencji: Nie było sojuszu Tusk - Putin>>>
Cimoszewicz uważa, że Radosław Sikorski nie zastanawiał się nad konsekwencjami swych wypowiedzi. - stwierdził. Uważa on bowiem, że na całej sprawie najgorzej wyszedł były premier.
CZYTAJ TAKŻE: Sikorski był kuszony sojuszem białego człowieka>>>
Gdyby bowiem Sikorski mówił prawdę, to Donald Tusk miałby poważne problemy jako szef Rady Europejskiej. - wyjaśnił były premier.
Jeśli zaś Tusk zaprzeczyłby słowom Sikorskiego, to uderzyłby w siebie. - uznał Cimoszewicz. Dlatego też cała sprawa wydaje mu się całkowicie absurdalna.
Co więc zrobi PO? Były premier nie wierzy, że to koniec kariery politycznej marszałka Sejmu.- podsumował.
ZOBACZ TAKŻE: Parafianowicz: Niedopaństwo Tuska>>>