Politycy PiS i PO spierali się o program naprawczy dla polskiego górnictwa. Zdaniem Mariusza Błaszczaka, premier chce tylko likwidować miejsca pracy. Słowa szefa klubu PiS ostro skrytykowała Małgorzata Kidawa-Błońska.
Problem jest taki, że wciąż mamy wysokie bezrobocie. Dwa miliony osób na zasiłku, milion bez zasiłku - mówił w TVP szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, komentując program gospodarczy dla Śląska premier Ewy Kopacz. Wyjaśnił też, że do buntu związkowców doszło, bo szefowa rządu chciała likwidować miejsca pracy.
Słowa polityka PiS skomentowała Małgorzata Kidawa-Błońska. Przypomniała politycznemu przeciwnikowi, że nigdy nie chodziło o likwidację. M - przerwał jej Błaszczak.
ZOBACZ TAKŻE: Cimoszewicz o ustawie górniczej: Przepychana kolanem>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info
Powiązane
Zobacz
|