Dziennik Gazeta Prawana logo

Janusz Palikot: Jeśli ktoś odchodzi do partii władzy, jest prostytutką polityczną

5 marca 2015, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Janusz Palikot
Janusz Palikot/PAP
Janusz Palikot odpowiada na zarzuty Andrzeja Rozenka. Twierdzi, ze z finansami partii wszystko jest w porządku, a odejście kilku posłów to gra Platformy, by wyeliminować go z walki o fotel prezydencki.

Janusz Palikot przyznaje w "Kropce nad i" na antenie TVN24, że partia miała problemy z terminowym opłacaniem składek ZUS. Twierdzi jednak, że nie miał wyjścia. Jak wyjaśnia - Kancelaria Sejmu płaci klubom w zależności od liczby posłów, a gdy kilkunastu ludzi nagle odeszło z Twojego Ruchu, to dotacje mocno się skurczyły. Trzeba więc było ciąć wydatki i sprawnie zarządzać finansami. Zamiast zwalniać ludzi, czy nie wypłacać im pensji, wolał opóźniać przelewy do ZUS. Lider partii zapewnia jednak, że wszystko jest już wyprostowane.

Twierdzi też, że tym, którzy odeszli z Twojego Ruchu zabrakło charakteru. Zarzuca im, że zrobili karierę na jego plecach, a gdy , to nie wytrzymali. Części swych byłych kolegów zarzuca też . Oskarża tych, którzy przechodzą do partii rządzących, że zrobili to tylko dla stołków. - pytał Monikę Olejnik.

Uważa też, że padł ofiarą zorganizowanej intrygi. - twierdzi. Zaś tłumaczenia, ze rzecznik klubu nie mógł znieść problemów z finansami uznał za . Jego zdaniem, gdy słupki poparcia zaczęły iść w górę i stał się zagrożeniem dla Bronisława Komorowskiego, w Platformie powstał scenariusz zniszczenia jego kampanii. Dlatego też postanowił zniweczyć plany wrogów i sam rozwiązał swój klub. Zapewnia jednak, że to nie jest jego ostatnie słowo i w jesiennych wyborach Ruch Palikota stanie się znowu trzecią partią w parlamencie.

ZOBACZ TAKŻE: Rozenek wstąpi do PO? "To, co się stało, skłania mnie do samotności>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj