Janusz Korwin-Mikke uważa, że szkolenie ukraińskich żołnierzy to akt agresji wobec Rosji. Szef KORWiN sądzi także, że rosyjscy przywódcy mają rację, uznając naszych polityków za "pieski Waszyngtonu". To określenie szczególnie, zdaniem kandydata na prezydenta, dotyczy Jarosława Kaczyńskiego.
- mówił w "Jeden na jeden" na antenie TVN24 Janusz Korwin-Mikke. Lider partii KORWiN broni także polityki Kremla. Uważa bowiem, że Moskwa ma prawo bać się Stanów Zjednoczonych, bo Ameryka otoczyła Rosję bazami NATO i prze do wojny.
Kandydat na prezydenta ostro ocenia też polskich polityków. Przychyla się do rosyjskiej oceny naszych przywódców. - twierdzi.
Korwin-Mikke oprócz obrony Kremla, grozi także rządowi. Zapowiada, że po październikowych wyborach do parlamentu może wywołać w Polsce zamieszki. - ostrzega.
ZOBACZ TAKŻE: Korwin-Mikke: Putin robi znakomitą robotę dla Polski na Ukrainie>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Powiązane
Zobacz
|