Marek Siwiec i Waldemar Kuczyński przypominają anegdoty związane z prof. Bartoszewskim.
Kiedyś prof. Bartoszewski powiedział mi: "Panie, Pan jesteś jak ja - jak mrówka. Jak się nie rusza, to już nie żyje". Cześć Jego pamięci!
— Marek Siwiec (@mareksiwiec) kwiecień 24, 2015
Komendant Bartoszewski; wyfasowałem u niego w internacie ciepłe gacie i kurtkę, a także dewizę; jak chcesz zgody znajdź najpierw swą winę.
— Waldemar Kuczyński (@DziadekWaldemar) kwiecień 24, 2015
Wśród wielu fotografi pojawiło się też to OSTATNIE. Z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
"@marcinwalter: Jedno z ostatnich zdjęć Pana Profesora... @JacekCzarnecki1 wyjątkowe to zdjęcie jest... pic.twitter.com/Xn53asVTPz"
— Danka Woźnicka (@DankaWoznicka) kwiecień 24, 2015
Twitter pełen jest też zwykłych, acz wzruszających pożegnań.
tak nam umrzec to troche nieprzyzwoite
— Wojtek Szacki (@szacki) kwiecień 24, 2015
Nigdy nie zapomnimy / We will never forget. pic.twitter.com/VYEsXSHMFe
— POLIN Museum (@polinmuseum) kwiecień 24, 2015
Panie Profesorze, praca z Panem była dla mnie największym zaszczytem, a Pańska przyjaźń największym darem. To bardzo smutny dzień dla nas.
— Donald Tusk (@donaldtusk) kwiecień 24, 2015
Gdy zostawał szefem MSZ u Oleksego dziwiliśmy się. Wybuchł: sądzicie państwo że Polska nie zasługuje na porządnego Ministra Spraw Zagr?! [']
— Tomasz Skory (@TomaszSkory) kwiecień 24, 2015
Nie umawiał się nigdy na poranne rozmowy. Kiedyś odmówił słowami "Drogi panie, tak wcześnie to ja nawet w Oświęcimiu nie wstawałem!". [']
— Tomasz Skory (@TomaszSkory) kwiecień 24, 2015
Władysław Bartoszewski był dwa razy szefem @MSZ_RP Miał wielkie zasługi dla pojednania polsko-niem i polsko-żydowskiego. Cześć jego pamięci!
— Marcin Wojciechowski (@maw75) kwiecień 24, 2015
Na Facebooku, profesora Bartoszewskiego pożegnał i podziękował prezydent Bronisław Komorowski. - Żegnamy człowieka wielkiego formatu, jednego z ojców naszej wolności - napisał Komorowski.
Żegnamy człowieka wielkiego formatu, jednego z ojców naszej wolności. Jego życie, choć splecione z nieraz dramatyczną...
Posted by Bronisław Komorowski on 24 kwietnia 2015