Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent nie zmieni terminu posiedzenia nowo wybranego Sejmu

10 listopada 2015, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent RP Andrzej Duda wita się z dziennikarzami na pokładzie samolotu, przed wylotem z Warszawy do Watykanu
Prezydent RP Andrzej Duda wita się z dziennikarzami na pokładzie samolotu, przed wylotem z Warszawy do Watykanu/PAP
Prezydent nie zmieni swojej decyzji w sprawie daty pierwszego posiedzenia nowo wybranego Sejmu. Minister w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski mówił w TVN 24, że już wczoraj Andrzej Duda wyraził swoją opinię w tej sprawie.

Zdaniem prezydenta, na Maltę na szczyt Unia- Afryka 11 listopada w sprawie migracji powinna lecieć premier Ewa Kopacz.

- mówił Krzysztof Szczerski. Dodał, że nie ma potrzeby, by obecna szefowa rządu była w Sejmie 12 listopada.

Minister wyjaśniał, że premier składa dymisję ustępującego gabinetu na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Sejmu, a nie w pierwszym dniu pierwszego posiedzenia.

- dodał.

Wczoraj rząd zwrócił się do prezydenta o zmianę daty pierwszego posiedzenia Sejmu w związku z kolizją terminów. W komunikacie prasowym Rady Ministrów napisano, że terminy obu szczytów były oficjalnie ogłoszone i publicznie znane przed ogłoszeniem przez prezydenta decyzji w sprawie pierwszego posiedzenia Sejmu, na którym premier Ewa Kopacz powinna złożyć dymisję i jednocześnie ślubowanie poselskie. Rząd podtrzymał też propozycję, by na unijnym szczycie Polskę reprezentował prezydent.

Poinformowano też, że jeżeli żadne z tych rozwiązań nie zostanie zaakceptowane, rząd będzie zmuszony zwrócić się do jednego z przywódców europejskich z prośbą o reprezentowanie na szczycie unijnym stanowiska Polski.

Minister Krzysztof Szczerski mówił też w TVN24, że nieprawdą jest twierdzenie, iż Kancelaria Prezydenta wiedziała od miesięcy o dodatkowym, nieformalnym szczycie Rady Europejskiej na Malcie 12 listopada, bo szef Rady Europejskiej Donald Tusk zwołał go 3 listopada.

Powiedział też, że sam prezydent nie ma zastrzeżeń do pracy swoje kancelarii, ma natomiast zastrzeżenia do tego, w jaki sposób rząd przekazywał prezydentowi informacje na temat zakresu nieformalnego szczytu 12 listopada, co na nim będzie omawiane.

- przyznał Krzysztof Szczerski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj