Borys Budka zdecydował wycofać się z wyścigu o fotel szefa PO. Swoje poparcie przekazał Grzegorzowi Schetynie. Liczy, że zwycięstwo byłego szefa dyplomacji sprawi, że PO będzie "najsilniejszą partią opozycyjną".
- mówił na konferencji prasowej w Katowicach były minister sprawiedliwości, Borys Budka - relacjonuje portal 300polityka. Stwierdził też, że . Dlatego też, jak tłumaczy zdecydował się zrezygnować ze startu w wyborach na szefa partii. Poparcie zaś przekazał Grzegorzowi Schetynie. Wierzy bowiem, że jeśli były szef MSZ zostanie przewodniczącym PO, to .
Ma nadzieję, że po wygranych przez byłego szefa dyplomacji wyborach, uda mu się stworzyć , który razem z obywatelami zaprotestuje . Zaprasza też do wspólnej pracy wszystkich członków PO, nawet tych którzy nie należą do największych zwolenników Schetyny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło 300polityka.pl
Zobacz
|