Parlament Europejski ma przyjąć w środę rezolucję dotyczącą kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Swój projekt rezolucji stworzyły wspólnie największe frakcje europarlamentu - socjaliści i chadecy. Tę wersję rezolucji poprzeć mają również trzy mniejsze ugrupowania: Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy, Zjednoczona Lewica Europejska – Nordycka Zielona Lewica oraz Zieloni - Wolny Sojusz Europejski. Inicjatorzy projektu zapewniają, że rezolucja jest wyrazem troski o Polskę.
O ocenę rezolucji dziennikarze poprosili na środowym briefingu marszałka Senatu. Karczewski wyraził żal, że "politycy PO nie skupiają się na polityce krajowej i rozwiązywaniu konfliktów politycznych tu w Polsce i osiąganiu porozumień".
- - powiedział.
Jak dodał, "w żadnym kraju europejskim prezes TK czy prezes Sądu Najwyższego nie występuje w mediach i nie zajmuje się polityką, zajmuje się tym, do czego został powołany".
Według Karczewskiego "historia pokazuje, że Węgry wielokrotnie krytykowane przez PE, poradziły sobie". Wyraził przekonanie, że podobnie stanie się w przypadku Polski i że "politycy europejscy za kilka tygodni lub miesięcy będą chwalić polskie zmiany".
Dziennikarze pytali też marszałka o to, czy zna rezultaty prac zespołu prawników, powołanego przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego w związku z opinią Komisji Weneckiej ws. Polski i czy będzie "ciąg dalszy" spotkań liderów ws. kryzysu wokół TK.
Karczewski poinformował, że trwają prace zespołu prawników i możliwe, że w przyszłym tygodniu będą przedstawione "pierwsze efekty" tych prac. Jak zaznaczył, jest przekonany, że spotkania liderów opozycji - zarówno parlamentarnej, jak i pozaparlamentarnej będą kontynuowane. Tłumaczył, że w tym tygodniu ich nie było, ze względu na trwające posiedzenia Sejmu i Senatu oraz piątkowe obrady Zgromadzenia Narodowego.
O sprawę rezolucji była też pytana w środę przez dziennikarzy szefowa gabinetu politycznego premiera Elżbieta Witek.
-- powiedziała. Zwróciła uwagę, że "mamy rezolucję, zanim jeszcze doszło do rozmów" w sprawie kompromisowego rozwiązania sporu wokół TK. - - podkreśliła Witek.
Zaznaczyła, że kompromis polega na tym, że każdy musi z czegoś zrezygnować. - - mówiła szefowa gabinetu politycznego.
W zaproponowanym projekcie rezolucji Parlament ma m.in. wyrazić zaniepokojenie "tym, że faktyczny paraliż Trybunału Konstytucyjnego w Polsce zagraża demokracji, prawom człowieka i rządom prawa" oraz wezwać rząd w Warszawie do "uszanowania, opublikowania i pełnego wprowadzenia w życie wyroku TK z 9 marca". PE ma również wezwać polski rząd do "pełnej implementacji opinii Komisji Weneckiej" oraz poprzeć decyzję KE o uruchomieniu wobec Polski procedury kontroli praworządności.
Własny projekt rezolucji dotyczącej kryzysu wokół TK zgłosiła Frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), do której należą europosłowie PiS. Według ich projektu, przyczyną tego kryzysu są decyzje poprzedniego Sejmu.