Dziennik Gazeta Prawana logo

Parlament zakończył prace nad nową ustawą o TK, teraz trafi ona do prezydenta

22 lipca 2016, 12:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sejm
Sejm/PAP
Z jednym wyjątkiem Sejm poparł w piątkowym głosowaniu poprawki zgłoszone przez Senat do nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Po zakończeniu prac nad ustawą przez parlament, trafi ona teraz do prezydenta.

Głosowania w sprawie senackich poprawek miały burzliwy przebieg. Po głosowaniach PO zapowiedziała złożenie wniosku w sprawie odwołania marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego (PiS).

Senat w czwartek przyjął 27 poprawek do ustawy o TK uchwalonej przez Sejm 7 lipca. Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka wniosła, by Sejm je poparł - z wyjątkiem jednej, o charakterze językowym.

Posłowie głosowali w piątek zgodnie z rekomendacją komisji i przyjęli 26 z 27 senackich poprawek.

Sejm przyjął poprawki, m.in.: by prezydent nie mógł wnosić o rozpatrzenie sprawy w TK poza kolejnością wpływu; by skreślić wymóg zgody prezydenta na usunięcie sędziego z TK, jeśli tak orzekł sąd dyscyplinarny TK oraz by prezydent powoływał prezesa TK spośród trzech kandydatów, a nie .

Ponadto zaakceptowano poprawki by prezes TK mógł pominąć zasadę badania spraw w kolejności wpływu, gdy chodzi o ochronę wolności, praw obywatela, bezpieczeństwa państwa i porządku konstytucyjnego - choć na wniosek 5 sędziów mógłby to rozważyć ponownie oraz by wydrukować wyroki TK wydane przed 20 lipca - z wyjątkiem tych dotyczących aktów normatywnych, które utraciły moc obowiązującą (co oznacza, że nie będzie publikowany wyrok TK z 9 marca o niekonstytucyjności noweli ustawy o TK autorstwa PiS z grudnia ub.r.). Przyjęto też poprawkę przywracającą możliwość przyłączania się RPO do każdej sprawy w TK.

Oparta na propozycjach PiS, uchwalona przez Sejm 7 lipca, po burzliwych obradach, ustawa zakłada m.in., że pełny skład Trybunału to co najmniej 11 sędziów. Ma on orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości. Pełny skład ma też badać: weta prezydenta do ustaw, ustawę o TK, spory kompetencyjne między organami państwa, przeszkodę w sprawowaniu urzędu prezydenta RP, zgodność z konstytucją działalności partii politycznych.

Konstytucyjność ustaw mają badać składy 5-osobowe. Składy 3-osobowe badałyby m.in. konstytucyjność innych aktów normatywnych, np. rozporządzeń. Orzeczenia we wszystkich składach zapadałyby zwykłą większością głosów. TK ma badać wnioski w kolejności ich wpływu - wyjątki to badanie weta prezydenta, ustawy budżetowej i o TK, przeszkody w pełnieniu urzędu przez prezydenta i sporu kompetencyjnego organów władzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj