Wałęsa zadeklarował, że będzie odpowiadał na zaproszenia różnych środowisk, nawet jego przeciwników, jeżeli tylko zorganizują 200 osób i uzgodnią termin spotkania.
- powiedział Wałęsa na spotkaniu zorganizowanym przez Komitet Obrony Demokracji.
Podkreślił, że trzeba zacząć dyskusję, aby o obecnym pokoleniu mówiono, że nie tylko "usunęło niedobre podziały w Polsce, Europie i świecie, ale w jest w stanie zacząć mądrą budowę". - żartował.
Wałęsa mówił, że "mógłby siedzieć spokojnie w domu, ale wiele ludzi mu zaufało, a wykonał tylko połowę pracy, na drugą połowę nie dano mu szans".
- zapewnił zebranych.
Wałęsa był pytany o zaangażowanie Kościoła w politykę, w tym o Radio Maryja.
- mówił.
Były prezydent zaznaczył, że nie mówi o wierze, bo za wiarę walczyłby i oddał życie, ale jest przeciwny politykowaniu i popieraniu jakichś grup przez księży, bo to szkodzi Kościołowi i państwu.
Zapytany o kwestie uchodźców, powiedział, że dzisiaj tak naprawdę nie wiadomo, jaka koncepcja jest lepsza.
- podkreślił Wałęsa.