O tym wpisie posła PiS na Twitterze było głośno. Dominik Tarczyński w reakcji na wystąpienie Lecha Wałęsy nazwał go "bydlakiem" i wyzwał "na solo".
Tarczyński był za to krytykowany nawet przez swoich partyjnych kolegów, a wicemarszałek Ryszard Terlecki z PiS stwierdził, że wypowiedź posła na Twitterze "może świadczyć o zaburzeniu emocjonalnym czy umysłowym".
Wszystko zaczęło się od słów Lecha Wałęsy, który kilka dni temu podczas spotkania lokalnych działaczy KOD-u w Gdańsku, zapowiedział, że włączy się w ich działania. Podkreślił, że traktuje KOD jako "komisję krajową porozumiewawczą", aby przygotować się "na czas po PiS-ie".
- zapowiedział Wałęsa.
Na tę wypowiedź zareagował poseł Dominik Tarczyński, który napisał:
Teraz poseł PiS przeprasza Wałęsę za swój wpis. - powiedział Tarczyński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane