Dziennik Gazeta Prawana logo

Wassermann przewiduje: Dwa lata prac komisji ws. Amber Gold. O co będą pytać Donalda Tuska?

6 września 2016, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Małgorzata Wassermann
Małgorzata Wassermann/PAP Archiwalny
Pierwsze przesłuchania świadków być może będą mogły się odbyć w drugiej połowie września - powiedziała PAP szefowa sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann (PiS). W pierwszej kolejności planuje wezwać prokuratorów zajmujących się sprawą i urzędników KNF. Wyjaśniła też, o co komisja będzie chciała pytać byłego premiera Doda Tuska.

W środę powołana pod koniec lipca komisja śledcza ma zebrać się na pierwszym merytorycznym, zamkniętym posiedzeniu. Komisja ma dyskutować nad wystąpieniem do organów państwowych o udostępnienie akt spraw, dokumentów i materiałów będących w sferze jej zainteresowania. 

Posłowie mają też rozmawiać na temat toku prac, ustaleniu listy i harmonogramu przesłuchań osób, które miałyby stawić się przed komisją. Mają też ustalić liczbę stałych doradców komisji oraz przedstawić propozycje ich kandydatur.

Komisja śledcza ma zbadać i ocenić prawidłowość oraz legalność działań podejmowanych wobec Amber Gold przez: rząd, w szczególności ministrów finansów, gospodarki, infrastruktury, spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i podległych im funkcjonariuszy publicznych. Zbadać ma też działania, jakie podejmowali w sprawie spółki: prezes UOKiK, Generalny Inspektor Informacji Finansowej, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, a także prokuratura oraz organy powołane do ścigania przestępstw, w szczególności szefowie ABW i CBA oraz Komendant Główny Policji i podlegli im funkcjonariusze publiczni. Komisja śledcza ma także zbadać działania podejmowane ws. Amber Gold przez Komisję Nadzoru Finansowego.

- - powiedziała PAP Wassermann.

Komisja - zaznaczyła jej szefowa - podejmie decyzję, od kogo zacznie przesłuchania. - - powiedziała Wassermann.

Zapowiedziała, że po tym, gdy dokumenty trafią do komisji, posłowie dostaną czas na zapoznanie się z nimi. - - wskazała. Jak oceniła, będą możliwe pierwsze przesłuchania świadków.

Na początek KNF i prokuratura

Na pytanie, kogo komisja, według jej planów, może wzywać w pierwszej kolejności, Wassermann odpowiedział, że wedle jej .

- - powiedziała Wassermann. Zaznaczyła, że prawdopodobnie przesłuchanych będzie maksymalnie kilkunastu prokuratorów.

Większość posiedzeń komisji ma być jawnych, jednak - zaznaczyła Wassermann - tam gdzie ustawa o komisji śledczej tego wymaga, będą się one odbywały z wyłączeniem jawności. -- zaznaczyła.

Zapowiedziała, że komisja skontaktuje się z Sądem Okręgowym w Gdańsku, przed którym toczy się proces byłego prezesa Amber Gold Marcina P. i jego żony Katarzyny P. - - wyjaśniła.

Wassermann zaznaczyła, że niejawne może być też przesłuchanie Katarzyny P. i Marcina P., właścicieli Amber Gold. - - powiedziała.

Jak powiedziała, na środowym, zamkniętym posiedzeniu komisja podejmie decyzję o wnioskach ws. powołania doradców. - - podkreśliła.

Wassermann zapowiedziała też, że ma bardzo wiele pytań proceduralnych, jeżeli chodzi o prace komisji, które zamierza zgłaszać do Biura Legislacyjnego Sejmu. - - podkreśliła.

Na pytanie o możliwość przesłuchania b. premiera Donalda Tuska, szefowa komisji śledczej odpowiedziała, że a.

- - podkreśliła.

Dwa lata prac

PAP pytała szefową komisji, jak długo komisja może pracować. - - odpowiedziała Wassermann. Zapowiedziała, że planuje, aby posiedzenia komisji odbywały się dwa razy w miesiącu przez trzy dni.

W skład prezydium komisji, obok Wasssermann, wchodzą też Marek Suski (PiS) oraz Paweł Grabowski (Kukiz'15). W komisji pracować będą także Joanna Kopcińska, Jarosław Krajewski i Stanisław Pięta z PiS; Krzysztof Brejza z PO, Witold Zembaczyński z Nowoczesnej i Andżelika Możdżanowska z PSL.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. KNF złożyła doniesienie do prokuratury, która po miesiącu odmówiła wszczęcia śledztwa, nie dopatrując się w działalności firmy znamion przestępstwa.
13 sierpnia 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Pierwszy zarzut oszustwa znacznej wartości wraz z wnioskiem o areszt wobec szefa Amber Gold Marcina P. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła pod koniec sierpnia 2012 r. Od 21 marca tego roku przed gdańskim sądem trwa proces b. prezesa Amber Gold Marcina P. i jego żony Katarzyny P.

Tomasz Grodecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj