Jacek Protasiewicz, były polityk PO, jest ostatnio bardzo aktywny na Twitterze. Nic jednak dziwnego, w końcu od niedawna jest jedną z twarzy koła Europejscy Demokraci złożonego z byłych polityków Platformy. Ta aktywność ma czasem jednak odwrotny skutek od zamierzonego...
Protasiewicz pochwalił się na Twitterze, że czytał niedawno "wywiad ze Smogrzewskim" i nabrał ochoty na obejrzenie jego filmu.
Czytałem wywiad ze Smogorzewskim i nabrałem jeszcze większej ochoty na Jego film,choć"ochota",to chyba nie najlepsze określenie znając temat https://t.co/soKlbIQIRy
— Jacek Protasiewicz (@ProtasiewiczJ) 25 września 2016
Były polityk PO miał oczywiście na myśli film Wojciecha Smarzowskiego "Wołyń". Ta pomyłka sprawiła, że Protasiewicz natychmiast obiektem drwin na portalu społecznościowym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|