W środę rano dziennikarze pytali szefa PiS o propozycję debaty z Tuskiem.- odparł Kaczyński. O wypowiedzi szefa PiS dziennikarze spytali w środę również szefa PO. - powiedział Schetyna.
Zapytany, czy powinno dojść do debaty Kaczyńskiego i Tuska, szef PO stwierdził, że debata jest wtedy, gdy obie strony jej chcą. - dodał. Na uwagę, że szef PiS pytany o debatę stwierdził już, że Tusk nie jest dla niego partnerem politycznym, Schetyna odpowiedział: . Chodzi o debatę z października 2007 r. przed przedterminowymi wyborami parlamentarnymi.
Schetyna zapytany, czy może w całej sprawie chodzi o osobiste animozje Kaczyńskiego i Tuska odpowiedział, że sądzi, iż
- powiedział Schetyna.
Zapytany, czy bez poparcia polskiego rządu Tusk ma szansę na drugą kadencję na funkcji szefa Rady Europejskiej, odpowiedział, że - brak poparcia dla kandydata ze strony rządu jego kraju. - powiedział szef PO.
Dopytywany w kontekście wypowiedzi prezesa PiS, o jakich zarzutach wobec Tuska może być mowa, Schetyna odpowiedział, że
TAK ZAREAGOWAŁ PREZES PIS NA PROPOZYCJĘ DEBATY Z DONALDEM TUSKIEM>>>