Dziennik Gazeta Prawana logo

Petru apeluje przed kancelarią Szydło. "Seria kłamstw, nie faktów. Niech Błaszczak się wyłączy..."

19 lutego 2017, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ryszard Petru
Ryszard Petru/PAP
Lider Nowoczesnej oczekuje od premier Beaty Szydło "aktywnego zaangażowania" w wyjaśnienie przyczyn wypadku kolumny rządowej. "Domagamy się i apelujemy do premier, żeby się stała świadkiem w sprawie tego wypadku" - powiedział Ryszard Petru.

- powiedział Petru na briefingu przed gmachem KPRM. - - dodał.

Jak podkreślił, potrzebne jest bardzo dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności wypadku. Jego zdaniem w tej sprawie .

(z premier) - powiedział Petru.

Lider Nowoczesnej zaapelował także do szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka o to, .

(kierowca fiata podejrzany o nieumyślne spowodowania wypadku - przyp. red.) - mówił Petru.

Poseł Nowoczesnej Marek Sowa, do którego zgłosili się rodzice kierowcy fiata (Sebastiana K.), przypomniał, że premier skierowała do niego list. Szefowa rządu napisała m.in. że .

- dodała.

Poseł Sowa poinformował, że w tej sprawie wystosował do szefowej rządu list otwarty. - - powiedział Sowa.

Jak podkreślił, premier jest najważniejszym świadkiem wypadku, a jej zeznania będą miały kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia tej sprawy. - - powiedział Sowa.

Po wypadku w Oświęcimiu Nowoczesna skierowała do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego wniosek o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, któremu podlega BOR.

Do wypadku doszło 10 lutego w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów (pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku) wyprzedzała fiata seicento. Jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo. W wyniku wypadku poważne obrażenia ciała, utrzymujące się dłużej niż 7 dni, odnieśli premier i jeden z funkcjonariuszy BOR - szef ochrony Beaty Szydło. U drugiego funkcjonariusza BOR - kierowcy pojazdu - stwierdzono lżejsze obrażenia (naruszenie czynności ciała przez mniej niż 7 dni). Beata Szydło do 17 lutego przebywała w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. 14 lutego prokuratorski zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał kierowca fiata Sebastian K.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj