Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarnecki: Macierewicz może mieć nowe dowody w sprawie Tuska

22 marca 2017, 20:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/PAP
Szef MON Antoni Macierewicz może mieć nowe informacje w sprawie możliwej odpowiedzialności prawnej Donalda Tuska w sprawie Smoleńska, dlatego zgłosił sprawę do prokuratury - mówił w środę w Superstacji wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki (PiS).

Czarnecki był pytany o wniosek Antoniego Macierewicza do prokuratury w sprawie byłego premiera, a obecnie szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. Szef MON zawiadomił prokuraturę "o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę RP przez Donalda Tuska", który będąc premierem, "nie dopełnił ciążących na nim obowiązków". Macierewicz wymienia kilka przykładów, m.in. zgodę na zastosowanie do badania katastrofy smoleńskiej załącznika nr 13 konwencji chicagowskiej, co zdaniem szefa MON uniemożliwiło pełny udział strony polskiej w badaniu przyczyn katastrofy.

Czarnecki podkreślił, że jeżeli urzędnik państwowy dowie się o możliwości popełnienia przestępstwa i tego nie zgłosi, sam naraża się na odpowiedzialność. Minister Macierewicz, jak dodał, zapewne musiał taki wniosek złożyć.

- zaznaczył pytany, dlaczego poprzedni ministrowie podobnego wniosku nie zgłaszali i czy w związku z tym wniosek nie jest po prostu zemstą PiS na Tusku.

Czarnecki był także pytany o sprawy europejskie. Jego zdaniem rozpoczynający się w sobotę rocznicowy szczyt Unii Europejskiej w Rzymie nie podejmie zasadniczych decyzji w sprawie przyszłości Unii, np. o utworzeniu "Europy dwóch prędkości".

- powiedział europoseł PiS. Jego zdaniem zasadniczy dokument o przyszłości UE zostanie stworzony "w końcu czerwca, kiedy będzie podsumowujący prezydencję maltańska szczyt Rady Europejskiej".

Polityk PiS przekonywał też, że mówienie o "Europie dwóch prędkości" jest szkodliwe dla jedności Unii i jej przyszłości. - powiedział. -dodał Czarnecki.

Zaznaczył, że jeśli "pociąg, skupiający strefę euro, miał odjeżdżać", on nie chciałby "by Polska do niego wsiadała". zauważył Czarnecki. - dodał.

Pytany, o co w takim razie będzie zabiegał polski rząd, powiedział: "Chcemy, by w tych sprawach najważniejszych wrócić do tego, co było wcześniej, czyli do zasady głosowania przez konsensus, a nie głosowania większościowego".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj