Portal wPolityce.pl dotarł do pełnego stenogramu z tego spotkania.
Na początku spotkania Tusk mówił:
przytacza słowa Tuska wPolityce.pl.
oświadczył ówczesny premier.
mówił Tusk.
wPolityce przytacza też inne słowa Tuska:
B. premier był pytany podczas spotkania o komunikat, jaki pojawił się 10 kwietnia 2010 r. na stronach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów po rozmowie polskiego premiera z Dmitrijem Miedwiediewem zapewniającym, że śledztwo ws. katastrofy będzie prowadzone wspólnie.
mówił Tusk.
podkreślił.
podkreślił.
Przedstawiciele rodzin ofiar katastrofy zadawali liczne pytania podczas spotkania.
Dariusz Fedorowicz, brat ś.p. Aleksandra Fedorowicza, tłumacza prezydenta Lecha Kaczyńskiego, pytał Tuska - co zrobił, aby śledztwo było równoprawnie prowadzone przez stronę polską i stronę rosyjską. Andrzej Melak chciał poznać datę, kiedy rząd Polski wystąpił pisemnie do Rosjan o zabezpieczenie wraku samolotu.
Izabella Januszko pytała o status lotu, zwracała uwagę, że wszyscy słyszeli, iż był to samolot wojskowy, załoga wojskowa, wystartowała z wojskowymi na pokładzie. - mówiła.
Piotr Walentynowicz chciał wiedzieć m.in., dlaczego polscy patomorfologowie nie uczestniczyli w sekcjach zwłok .Dariusz Fedorowicz pytał, "dlaczego strona polska jeszcze w kwietniu nie wykorzystała niezmiernie istotnych dowodów", jakimi były "ciała naszych drogich zmarłych, którymi strona polska w kwietniu dysponowała, ponieważ trumny ze zwłokami przybyły do kraju".