Dziennik Gazeta Prawana logo

Sejm wybrał Andrzeja Rogoyskiego na wiceprzewodniczącego Trybunału Stanu

24 marca 2017, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Rogoyski
Andrzej Rogoyski/PAP Archiwalny
Andrzej Rogoyski został w czwartek wybrany przez Sejm na wiceprzewodniczącego Trybunału Stanu. Zastąpił Mariusza Muszyńskiego, który zrezygnował z tej funkcji po objęciu obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Za kandydaturą Rogoyskiego, zgłoszoną przez klub PiS, głosowało 244 posłów; 44 było przeciw, a 110 wstrzymało się od głosu.

Członka TS Sejm wybiera bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

57-letni Rogoyski jest absolwentem wydziału Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej, ukończył też prawo na UW. Był szefem NZS na ATK, w czasie strajków studenckich stał na czele komitetu strajkowego. W latach 80. wyjechał do USA, po 1989 r. wrócił do Polski. Za rządów Jana Krzysztofa Bieleckiego był dyrektorem generalnym w Ministerstwie Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa.

Od lat 90. prowadzi praktykę adwokacką; został wyróżniony nagrodą Prawnik Pro Bono; z rąk Izabeli Jarugi-Nowackiej odebrał "Okulary Równości". W latach 2001-02 był radnym dzielnicy Żoliborz. Oprócz działalności adwokackiej przewodniczy radzie nadzorczej Polskiego Radia.

Przed Trybunałem Stanu za naruszenie konstytucji lub ustawy odpowiedzialność konstytucyjną ponoszą: prezydent, premier, członkowie Rady Ministrów, prezes NBP, NIK, członkowie KRRiT, osoby, którym premier powierzył kierowanie ministerstwem oraz Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych, a w określonym zakresie - także posłowie i senatorowie.

Przewodniczącym TS jest z urzędu Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego. W skład Trybunału wchodzi ponadto dwóch wiceprzewodniczących i 16 członków wybieranych przez Sejm na czas kadencji, spoza grona posłów i senatorów.

W polskiej praktyce TS nie ma wiele pracy - od kilkunastu lat nie mógł się przed nim rozpocząć proces Emila Wąsacza, ministra skarbu w rządzie Jerzego Buzka, wobec którego Sejm skierował akt oskarżenia za złamanie prawa przy prywatyzacji PZU, TP SA i Domów Centrum. Przez kilka kadencji Sejm nie wyłaniał oskarżyciela przed TS; wybrano go w 2016 r. 31 marca Trybunał ma podjąć decyzję, czy ten proces umorzyć - o co wnosi obrona b. ministra.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj