Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja odpowiada na apel Błaszczaka. "Pan Mariusz, zwany ministrem, chce przykryć język nienawiści sączący się z ust Kaczyńskiego"

11 maja 2017, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Borys Budka
Borys Budka/PAP
PiS stosuje podczas miesięcznic smoleńskich język nienawiści i agresji, przyczynia się do "coraz ostrzejszych emocji" w debacie publicznej - ocenili w czwartek posłowie PO i Nowoczesnej. Odnieśli się tak do apelu szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka o zaprzestanie "walki z rządem poprzez ulicę".

Prezes PSL zaapelował natomiast do wszystkich liderów politycznych o konstruktywną i merytoryczną debatę.

Mariusz Błaszczak zaapelował w czwartek do "totalnej opozycji", by wycofała się z walki z rządem poprzez ulicę. Nawiązał w ten sposób do przepychanek, do jakich doszło w środę wieczorem w czasie obchodów 85. miesięcznicy smoleńskiej pod Pałacem Prezydenckim,

podkreślił Błaszczak na konferencji prasowej.

B. minister sprawiedliwości Borys Budka (PO) ocenił w czwartek, że "pan Mariusz zwany ministrem", swoim apelem, próbuje przykryć język nienawiści, który w środę na Krakowskim Przedmieściu po raz kolejny "sączył się z ust" prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Zdaniem Budki, Błaszczak "w niewybredny sposób atakuje każdego, kto ma inne zdanie". zaznaczył poseł PO.

Jak dodał,

Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) odnosząc się do apelu szefa MSWiA powiedziała, że "w ocenie opinii publicznej to właśnie te miesięcznice są przyczyną budzenia coraz ostrzejszych emocji w debacie publicznej". Według niej wskazuje na to m.in. środowe "bardzo agresywne wystąpienie" wygłoszone przez Jarosława Kaczyńskiego.

oceniła posłanka.

Pytana, czy kolejne kontrmanifestacje przeciwko "miesięcznicom" będą uzasadnione, Gasiuk-Pihowicz wskazała, że "prawo przewiduje i konstytucja daje nam prawo do wyrażania swoich poglądów". Zaznaczyła jednocześnie, że powinny one być wyrażane "w zgodzie z przepisami obowiązującymi".

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział PAP, że nie rozumie apelu ministra Błaszczaka. - My nie należymy do opozycji totalnej, jesteśmy opozycją racjonalną - podkreślił.

Kosiniak-Kamysz wezwał również wszystkich liderów politycznych do merytorycznej debaty, do której - jak zapewnił - on jest gotowy.

W środę przed Pałacem Prezydenckim obchodzono 85. miesięcznicę smoleńską, uroczystości towarzyszyła kontrmanifestacja, doszło do przepychanek, naruszona została m.in. nietykalność cielesna jednego z uczestników miesięcznicy oraz funkcjonariusza policji. W czwartek w Sejmie opozycja zwróciła się o wyjaśnienie wydarzeń sprzed Pałacu Prezydenckiego, niektórzy parlamentarzyści trzymali białe róże - podobne do tych, które mieli w środę kontrmanifestanci.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj