Resort ma zastrzeżenia do deklaracji fundacji Wolni Obywatele RP, która "wzywa do aktów naruszania prawa, a w swej działalności i wykorzystywanych materiałach znieważa legalnie i demokratycznie działające organy władzy publicznej, w tym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej".
Chodzi m.in. o fragment dot. sprzeciwu sumienia: "Nie każdej władzy należy się podporządkować. Nie każdej władzy człowiekowi uczciwemu podporządkować się wolno. Ta zasada to pierwszy, najbardziej podstawowy z fundamentów demokracji. Obywatelowi z całą pewnością nie wolno godzić się na prawo bandyckie".
Ewa Błaszczyk z Obywateli RP przyznaje, że jeśli sąd przychyli się do tego wniosku, MSWiA przejmie kontrolę nad finansami fundacji, co pozbawi ją środków na bieżącą działalność. - - mówi Błaszczyk w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Termin rozprawy wyznaczono na 10 września.
MSWiA stawia ultimatum
W lipcu ubiegłego roku MSWiA informowało, że związana z organizacją Obywatele RP Fundacja Wolni Obywatele RP została wezwana do zaprzestania naruszania prawa oraz swojego statutu; w innym razie fundacji może grozić sprawa w sądzie o zawieszenie zarządu i wyznaczenie zarządcy przymusowego.
Obywatele RP to organizacja, która znana jest m.in. z organizowania od grudnia ub. roku kontrmanifestacji wobec obchodów tzw. miesięcznic katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.
- oświadczyło ministerstwo w poniedziałkowym komunikacie.
Uzasadniając skierowany do Fundacji Wolni Obywatele RP wniosek Wydział Prasowy MSWiA wskazał, że zgodnie ze statutem fundacji "jednym z jej celów jest ochrona wartości konstytucyjnych w Polsce". Tymczasem - argumentują służby prasowe resortu - fundacja "wzywa do aktów naruszania prawa" oraz "w swej działalności i wykorzystywanych materiałach znieważa legalnie i demokratycznie działające organy władzy publicznej" (m.in. prezydenta RP). Na potwierdzenie tych słów MSWiA zamieściło w komunikacie odnośniki do treści na stronie internetowej fundacji, które - w ocenie resortu - naruszają prawo i zapisy statutu organizacji.
Na jednej ze stron, do których odwołało się MSWiA, kierowana przez Pawła Kasprzaka organizacja zachęca do dołączenia do "deklaracji nieposłuszeństwa". - czytamy na stronie Obywateli RP.
Resort spraw wewnętrznych zarzucił również fundacji, że jej działania "godzą w zagwarantowaną konstytucyjnie wolność zgromadzeń". Jak głosi komunikat, ma to miejsce w przypadku praktycznych działań organizacji obejmujących m.in. "blokowanie i zakłócanie cyklicznego zgromadzenia publicznego odbywającego się w celu oddania hołdu Ofiarom katastrofy w Smoleńsku (...), w odniesieniu do którego Wojewoda Mazowiecki wydał decyzję w przedmiocie zgody na jego organizację oraz podał do publicznej wiadomości informacje dotyczące terminów i miejsca tego zgromadzenia".
Jak poinformowało MSWiA fundacji "został wyznaczony 14-dniowy termin usunięcia uchybień w działalności Zarządu". - napisano w komunikacie resortu.
W komunikacie MSWiA wskazano, że zgodnie ze statutem zarejestrowanej 25 maja 2017 r. Fundacji Wolni Obywatele RP to właśnie resort spraw wewnętrznych i administracji jest organem nadzoru nad fundacją. Zwrócono jednocześnie uwagę, że z art. 12 ust. 1 ustawy o fundacjach wynika, iż "o zgodności działania Fundacji z przepisami prawa i statutem oraz z celem, w jakim została ustanowiona, orzeka sąd w postępowaniu nieprocesowym na wniosek właściwego ministra".