Dziennik Gazeta Prawana logo

Lider Obywateli RP zapowiada: Będziemy naruszać ustawę o zgromadzeniach

11 czerwca 2017, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Uczestnicy kontrmanifestacji przed kościołem św. Anny w Warszawie
Uczestnicy kontrmanifestacji przed kościołem św. Anny w Warszawie/PAP
Obywatele RP podczas kolejnych miesięcznic smoleńskich, "broniąc wolności demonstrowania" będą świadomie stawać w miejscach, w których nie mają prawa przebywać w myśl obecnej ustawy o zgromadzeniach - zapowiedział w niedzielę lider Obywateli RP Paweł Kasprzak.

- mówił.

Kasprzak spotkał się w niedziele z dziennikarzami przez Pałacem Prezydenckim, by nawiązać do sobotnich obchodów miesięcznicy smoleńskiej, wobec której Obywatele RP zorganizowali kontrmanifestację.

Powiedział, że w sobotę "300 osób stanęło u zbiegu Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia, świadomie naruszając PiS-owskie prawo, z którym w głębi własnych sumień nie może się pogodzić, świadomie deklarując gotowość ponoszenia wszelkich konsekwencji".

Dodał, że około 100 osób z tej grupy zostało przez policję wyniesionych z miejsca tej demonstracji na pobliskie podwórka i tam byli przetrzymywani do czasu zakończenia wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Wśród tych osób - dodał - był Władysław Frasyniuk, "człowiek, który w walce o polską demokrację spędził 4,5 roku w więzieniu", była posłanka Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej, "na której immunitet poselski nikt nie zwracał uwagi", a także m.in. dziennikarka Ewa Siedlecka i aktorka Maja Komorowska.

Byli to, jak mówił Kasprzak, "odważni ludzie, gotowi ponieść konsekwencje obywatelskiego sprzeciwu".

Kasprzak zapowiedział, że za miesiąc należy oczekiwać podobnych scen. - oświadczył. Chodzi m.in. o to, zaznaczył, żeby wykazać, że "to PiS-owskie prawo, ten zakaz zgromadzeń, po prostu nie działa, to jest puste prawo".

- mówił lider Obywateli RP.

Uchwalona z inicjatywy posłów PiS i obowiązująca od kwietnia ustawa o zgromadzeniach zakłada możliwość otrzymania na trzy lata zgody władz na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie.

W grudniu 2016 r. prezydent Andrzej Duda poprosił Trybunał Konstytucyjny o zbadanie - w tzw. trybie prewencyjnym - przepisu wprowadzającego zgromadzenia cykliczne. W marcu TK orzekł, że przepisy te są zgodne z konstytucją. Po ogłoszeniu decyzji Trybunału ówczesny dyrektor biura prasowego prezydenckiej kancelarii Marek Magierowski powiedział, że prezydent podtrzymuje swe wątpliwości dotyczące Prawa o zgromadzeniach, z drugiej strony szanuje wyrok TK.

W sobotę wieczorem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie kilkadziesiąt osób usiadło w poprzek jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz przed Pałac Prezydencki comiesięcznego Marszu Pamięci o katastrofie smoleńskiej.

Policja skierowała 91 wniosków do sądu za blokowanie jezdni na drodze marszu. - powiedział rzecznik KSP asp. szt. Mariusz Mrozek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj